Reklama

Karty do tajnego głosowania to dokumenty urzędowe - wyrok WSA

Skoro zgodnie z regułami tajnego głosowania, na kartach do głosowania nie powinny znajdować się żadne cechy, pozwalające na identyfikację radnych, którzy oddali głos, to ujawnienie treści tych kart nie może doprowadzić do złamania tajności głosowania – podkreślił wojewódzki sąd administracyjny.
Karty do tajnego głosowania to dokumenty urzędowe - wyrok WSA

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Wyboru wicemarszałka województwa świętokrzyskiego sejmik województwa dokonał dopiero za trzecim podejściem. Towarzyszyło temu wiele zamieszania, i – jak wynika z niedawno zakończonej sprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach – obecnie mamy do czynienia z jej pokłosiem.

Powołując się na uprawnienia kontrolne radnego, wynikające z ustawy o samorządzie wojewódzkim, radny Adam Z. (dane zmienione) domagał się wglądu (z  możliwością sporządzenia skanów) w dokumentację z tajnego głosowania nad uchwałą sejmiku w sprawie wyboru wicemarszałka województwa. Udostępniono mu jedynie protokół komisji skrutacyjnej oraz listę radnych, obecnych na sesji. Ponowił więc dotychczasowy wniosek. Przewodniczący sejmiku i marszałek województwa, uznali, że zeskanowanie kart do głosowania jest niemożliwe ze względu na zagwarantowanie nienaruszalności kart do głosowania jako dowodu prawidłowości ustalonych wyników wyboru.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama