Pogarszająca się kondycja polskiej gospodarki i niepewność co do rozwoju sytuacji na rynku sprawiły, że w ubiegłym roku zakupy samochodów do firmowych flot zmalały. W 2022 r. przedsiębiorcy kupili blisko o jedną dziesiątą mniej aut niż rok wcześniej. Jeszcze większy spadek, o 14 proc., był widoczny w przypadku finansowania zakupu środkami własnymi, kredytem i klasycznym leasingiem liczonymi razem. I choć firmowe zakupy napędzały cały polski rynek – klienci instytucjonalni odpowiadali za sprzedaż 71 proc. nowych samochodów osobowych (298,2 tys.) – ich udział stopniał o 3,1 pkt proc.