Polska ustawa o ochronie sygnalistów obowiązuje od 2024 r. Na jej podstawie wiele podmiotów zatrudniających co najmniej 50 osób zostało zobowiązanych do stworzenia kanałów zgłaszania nieprawidłowości oraz wdrożenia odpowiednich procedur, w tym mechanizmów chroniących sygnalistów przed działaniami odwetowymi. Czy jednak rozwiązania te sprawdzają się w praktyce? Przykład Szpitala Południowego pokazuje, że nie zawsze. Zgłaszane tam informacje o nieprawidłowościach nie zostały odpowiednio wykorzystane, choć problem można było rozwiązać na wcześniejszym etapie. W konsekwencji sprawa przerodziła się w poważny kryzys wizerunkowy dla samego szpitala, jego kierownictwa oraz osób zaangażowanych w sprawę.