Dotychczas sądy kwestionowały możliwość przyznania zadośćuczynienia spółkom kapitałowym i przyznawały im jedynie odszkodowanie. Argumentowano, że nie mają one „uczuć” czy „godności”, które można by naruszyć, jak to ma miejsce w przypadku ludzi. O ile w stosunku do osób fizycznych sprawa nie budzi wątpliwości, to w stosunku do osób prawnych, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Dlatego Sąd Apelacyjny w Gdańsku (sygn. akt I Aga 196/22) przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia: czy osoba prawna (np. spółka akcyjna) może domagać się od osoby, która naruszyła jej dobra osobiste, zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.