Co jest największym problem w polskim prawie związanym z energetyką?
Polskie prawo energetyczne jest szalenie skomplikowane i niejasne. Ale chyba największym problemem jest orientacja przepisów na największych operatorów i dystrybutorów energetycznych, często należących do Skarbu Państwa. Druga bardzo poważna bolączka, to praktyczne wyniki wprowadzanego prawa: stron aktów prawnych przybywa, a ich realny wynik jest co najmniej wątpliwy. Cały świat dąży do rozproszenia i demokratyzacji systemu energetycznego, a my nie tylko ten proces opóźniamy, a nawet tworzymy procesy odwrotne.