Granica między opracowaniem utworu, a inspiracją jest zazwyczaj bardzo cienka i trudna do wychwycenia. Pokazał to opisywany w ostatnim czasie przykład oskarżeń podniesionych przez pisarzy związanych z wykorzystaniem ich utworów w podcaście „ZŁO. Zbrodnia, łowca, ofiara”. Pisarze zarzucają, iż sporne audycje powstały w wyniku przerobienia ich dzieł bez ich zgody. Wydawca podcastu oraz dziennikarka zaprzeczają tym oskarżeniom. Pytanie zatem czy doszło w tym wypadku jedynie do zainspirowania się historiami opisywanymi w książkach kryminalnych przez dziennikarkę czy jednak treść audycji stanowiła ich opracowanie, na co wymagana była zgoda autorów.