Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) w sprawie spółki, która spierała się z fiskusem o rozliczanie kosztów podatkowych w CIT. Konkretnie chodziło o wydatki związane z zakupem specjalistycznej maszyny do obróbki metali. We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że zamierza nabyć ją na raty, z zastrzeżeniem własności na rzecz sprzedającego do czasu zapłaty ostatniej raty. Szczegółowo opisała zasady kontraktu i tłumaczyła, że wpłaci zaliczkę, a pozostała część ceny zostanie rozłożona na co najmniej 18 miesięcznych rat. Do zapłaty ostatniej nie będzie jej właścicielem, ale przyjmie ją do użytkowania zaraz po zainstalowaniu, co będzie równoznaczne z uznaniem jej za kompletną oraz zdatną do użytku i będzie jej używała przez okres znacznie przekraczający jeden rok na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Spółka chciała więc potwierdzenia, że od momentu przyjęcia do używania ma prawo do amortyzowania urządzenia. Fiskus go odmówił. Uznał, że zakupiona maszyna nie może podlegać amortyzacji do czasu przeniesienia jej własności na spółkę. Jego zdaniem kosztem podatkowym nie będą też ani płacone przez spółkę raty, ani wydatki na zakup tej maszyny.