Reklama

NSA: Kancelaria nie wrzuci w koszty złotej figury polityka kupionej dla żartu

Pozłacana podobizna znanego polityka zamówiona jako prześmiewczy gadżet, który miał wzbudzać zainteresowanie klientów kancelarii podatkowej, nie daje jednak prawa do kosztów podatkowych.
NSA: Kancelaria nie wrzuci w koszty złotej figury polityka kupionej dla żartu

Foto: Adobe Stock

Do takich stanowczych wniosków w podatkowym sporze o humorystycznym zabarwieniu doszedł w środę Naczelny Sąd Administracyjny (NSA). Sprawa trafiła na wokandę z inicjatywy spółki – kancelarii doradztwa podatkowego. We wniosku o interpretację wyjaśniła ona, że zakupiła usługę stworzenia wolnostojącego środka trwałego o wartości powyżej 10 tys. zł. Konkretnie była to pozłacana podobizna osoby – znanego polityka – w naturalnym rozmiarze.

Kancelaria tłumaczyła, że nagrała film, który zamieściła na jednym ze znanych serwisów internetowych. Dokumentował on odsłonięcie postumentu i specjalne podziękowania złożone politykowi za „rozwój przedsiębiorstwa”. Spółka nie kryła, że film ma charakter satyryczno-humorystyczny, ale jest nastawiony na cele marketingowe. We wniosku podkreślono, że ów środek trwały będzie stałym elementem siedziby firmy, zachęcającym aktualnych i potencjalnych klientów do wizyt w celu zrobienia sobie z nim zdjęcia. Figura miała być ponadto wykorzystywana do tworzenia treści marketingowych na serwisach społecznościowych.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama