Rok 2025 był drugim okresem sprawozdawczym, za który spółki notowane na GPW, spełniające określone kryteria, podlegały obowiązkowemu raportowaniu sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Jednocześnie przedsiębiorstwa funkcjonowały już w warunkach niepewności regulacyjnej związanej z pakietem Omnibus i mechanizmem „stop-the-clock”, które zmieniły harmonogram wdrażania obowiązków dla części podmiotów. Raportowanie zrównoważonego rozwoju nadal pozostaje obowiązkiem wynikającym z dyrektywy CSRD. Pakiet Omnibus oraz mechanizm „stop-the-clock” ograniczyły jednak liczbę podmiotów objętych obowiązkiem raportowania oraz przesunęły terminy sporządzania sprawozdań dla części przedsiębiorstw. Wpływ tych zmian jest widoczny. Wiele firm zrezygnowało z raportowania, korzystając z przepisów przejściowych. Ponieważ jednak przepisy przejściowe weszły stosunkowo późno w życie, część firm prawdopodobnie zdecydowało się na raportowanie, bo proces ten był już bardzo zaawansowany. Dopiero raportowanie za rok 2026 pokaże nam, ile firm zdecyduje się na dobrowolne raportowanie, mimo braku takiego obowiązku w przyszłości. Obowiązki regulacyjne pozostają głównym czynnikiem wpływającym na skalę publikowanych raportów ESG.
Ile spółek na GPW raportuje ESG?
Spośród 407 spółek notowanych na rynku głównym GPW raport zrównoważonego rozwoju za 2025 r. opublikowały 102 podmioty. Oznacza to, że raport ESG przedstawiła jedna czwarta emitentów obecnych na warszawskiej giełdzie. Rok wcześniej były to 154 spółki, czyli 38 proc. rynku. Skala spadku jest znacząca. W praktyce oznacza to, że po ograniczeniu obowiązków regulacyjnych liczba publikowanych raportów zmniejszyła się o jedną trzecią. Dane wskazują, że raportowanie ESG nie stało się jeszcze powszechnym standardem funkcjonowania przedsiębiorstw giełdowych, a dla wielu organizacji pozostaje przede wszystkim obowiązkiem wynikającym z przepisów.
Jakiej jakości są raporty ESG?
Jednym z najważniejszych mierników jakości raportów ESG jest wynik niezależnej atestacji przeprowadzanej przez biegłych rewidentów. W 2025 r. większość raportów audytorów z atestacji była czysta i nie zawierała żadnych uwag biegłego rewidenta. Tylko w jednym przypadku biegły rewident wydał opinię z zastrzeżeniem. W trzech przypadkach nie opublikowano opinii audytora. Oznacza to wyraźne poprawienie wyników względem poprzedniego okresu. To jednak niekoniecznie świadczy o poprawie jakości raportowania. Na takie wyniki wpłynęło przede wszystkim to, że spółki, które w przeszłości miały problem z czystą opinią z atestacji sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju, a mogły skorzystać ze zwolnienia z obowiązku raportowania, skorzystały z takiej możliwości. Atestacja wciąż pozostaje istotnym narzędziem budowania wiarygodności raportów ESG.
Kto bada raporty ESG polskich spółek?
Rynek atestacji raportów ESG pozostaje skoncentrowany wokół największych firm audytorskich. Największy udział w badaniach sprawozdań za 2025 r. posiadało PwC, które przeprowadziło 19 proc. wszystkich atestacji (wzrost o 5 pkt proc. w porównaniu z rokiem poprzednim). Na kolejnych miejscach znalazły się Grant Thornton z udziałem 17 proc. (spadek o 1 pkt proc.) oraz BDO z wynikiem 15 proc. (wzrost o 7 pkt proc.). Na zmiany udziału w rynku poszczególnych firm największy wpływ miały nowe przepisy (ograniczenie liczby podmiotów raportujących i rezygnacja części spółek z raportowania ESG).
Struktura rynku wskazuje, że spółki często powierzają badanie raportów ESG tym samym podmiotom, które wcześniej odpowiadały za badanie ich sprawozdań finansowych. Takie podejście pozwala wykorzystać znajomość organizacji, procesów i systemów raportowych już posiadaną przez audytora. Są jednak podmioty, gdzie audytor raportowania zrównoważonego rozwoju jest innym podmiotem niż ten badający sprawozdania finansowe i takie rozwiązanie również działa, choć nie jest tak powszechne.
Ile kosztuje audyt ESG?
Zmiany przepisów wpłynęły też na wynagrodzenie za usługi atestacji sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Średnie wynagrodzenie za przeprowadzenie badania raportu ESG wzrosło ze 168 tys. zł brutto za raporty za 2024 r. do 264 tys. zł brutto za raporty za 2025 r. Oznacza to wzrost o 57 proc. Na zmianę średniego wynagrodzenia wpływa przede wszystkim to, że po zmianach przepisów część mniejszych podmiotów, która mogła zrezygnować z atestacji raportowania ESG, podjęła taką decyzję, a za 2025 r. zaraportowały przede wszystkim większe podmioty, gdzie wynagrodzenie audytora było wyższe.
Jednocześnie rozpiętość wynagrodzeń pozostaje bardzo duża. Najwyższa ujawniona opłata wyniosła ponad 1 mln zł, podczas gdy najniższa sięgała 27 tys. zł. Różnice te wynikają między innymi ze skali działalności przedsiębiorstwa, zakresu ujawnień podlegających weryfikacji, poziomu złożoności raportu oraz doświadczenia i wielkości firmy audytorskiej.
Zdaniem autora
Prawdziwej fali rezygnacji z raportowania ESG jeszcze nie znamy, bo w przypadku raportowania za 2025 r. te zmiany zostały wprowadzone już w trakcie okresu raportowania. Warto zauważyć, że spółki, które raportują całkowicie dobrowolnie, często raportują tylko sprawozdawczość zrównoważonego rozwoju wg standardów ESRS, a rezygnują z Taksonomii UE.
W przyszłości na atrakcyjność raportowania ESG wpływać będą zmiany wprowadzone do ESRS, jak również możliwość zastosowania standardów VSME. Coraz częściej w rozmowach z klientami słyszymy jednak, że rozważają również powrót do raportowania wg standardów GRI. Jednak nawet przy dobrowolnym raportowaniu ESG warto pomyśleć o jego atestacji. Jej koszt w porównaniu z pozostałymi kosztami raportowania, jakie ponosi spółka, jest stosunkowo niewielki, a wnosi dużą wartość dodaną w postaci wzrostu wiarygodności publikowanego raportu.
autor: Paweł Zaczyński, partner, biegły rewident, Grant Thornton