Orzeczenie zapadło na kanwie sporu kopalni z dostawcą urządzeń i części do maszyn wydobywczych. Kopalnia zawarła z dostawcą liczne umowy (część po przeprowadzeniu aukcji, część już po zakończeniu postępowania przetargowego), w których zawarła 120-dniowy termin płatności.
Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, implementującą dyrektywę 2011/7 w tej sprawie, termin płatności nie może przekraczać 60 dni kalendarzowych. Chyba że „w umowie wyraźnie ustalono inaczej i pod warunkiem, że nie jest to rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela w rozumieniu art. 7 dyrektywy”.