Tak wynika z odpowiedzi na interpelację poselską nr 25656 udzielonej przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii w piśmie z 11 sierpnia 2021 r. (znak sprawy: DPP-III.054.11.2021).
Nieprawidłowości w ewidencji
Pytanie posłanki wynikało ze zgłaszanych jej zastrzeżeń odnośnie sposobu prowadzenia ewidencji czasu pracy przez pracodawców. Jak wskazała, kontrole przeprowadzone w trakcie pandemii wykazały wzrost nieprawidłowości w tym zakresie. W 2020 r. aż 34 proc. kontroli wykazało nieprawidłowości określania systemów czasu pracy, rozkładów czasu pracy oraz okresów rozliczeniowych. Zdaniem posłanki kłopot jest również z ruchomym czasem pracy, który może prowadzić do nadużyć z uwagi na brak obowiązku rejestracji przez pracodawcę godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy, co może naruszać prawo pracownika do odpoczynku dobowego i tygodniowego.
Czytaj więcej:
Procedura uzyskania zezwolenia na pracę jest czasochłonna. Jednak cudzoziemiec z państwa trzeciego uniknie późniejszych problemów związanych z ocze...
Pro
Podstawa w przepisach
Resort nie zgodził się z tym stanowiskiem. Wskazał, że obowiązek ewidencjonowania godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy wynika z § 6 pkt 1 rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej (DzU z 2018 r., poz. 2369). Przepis ten wyraźnie wskazuje, że ewidencja czasu pracy, zaliczana do dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy, obejmuje m.in. informacje o liczbie przepracowanych godzin oraz informacje dotyczące godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy w danym dniu (dobie pracowniczej). Tym samym treść obecnie obowiązujących przepisów prawa umożliwia precyzyjne ustalenie godzin rozpoczynania i kończenia pracy przez pracowników wykonujących pracę w tzw. ruchomych rozkładach czasu pracy, o których mowa w art. 1401 k.p. oraz weryfikowania wykorzystania przez nich minimalnego 11-godzinnego odpoczynku dobowego (art. 132 k.p.) i minimalnego 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego (art. 133 k.p.).
Uprawnienia PIP
Ministerstwo wskazało, że nie są prowadzone ani planowane żadne prace legislacyjne dotyczące zasad ewidencjonowania czasu pracy w tzw. ruchomych rozkładach czasu pracy oraz okresów minimalnego odpoczynku dobowego i tygodniowego. Jak wynika ze „Sprawozdania z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2020 roku" stwierdzone nieprawidłowości w zakresie ewidencji czasu pracy – w tym obejmujące przypadki stosowania przez pracodawców tzw. ruchomych rozkładów czasu pracy – polegały przede wszystkim na jej nieprowadzeniu lub nierzetelnym prowadzeniu. Na wypadek zaś stwierdzenia naruszeń przepisów prawa pracy, w szczególności dotyczących czasu pracy (w tym także w zakresie jego ewidencjonowania, określania systemów i rozkładów czasu pracy oraz okresów rozliczeniowych czasu pracy, a także zapewnienia minimalnych okresów odpoczynku dobowego i tygodniowego), PIP dysponuje szerokim wachlarzem instrumentów bezpośredniego oddziaływania na pracodawców w celu skłonienia ich do przestrzegania obowiązującego prawa.
Zdaniem eksperta
Anna Hałas-Krawczyk, radca prawny, szefowa Praktyki Prawa Pracy warszawskiego biura Greenberg Traurig
Problem przedstawiony w interpelacji ma charakter czysto praktyczny. Pracodawca zobowiązany jest ewidencjonować czas pracy zarówno w przypadku ruchomego, jak i zwykłego „nieruchomego" czasu pracy. Wyjątkiem są przypadki pracowników zatrudnionych w zadaniowym czasie pracy czy zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy. Problem, którego dotyczy interpelacja, może wynikać z tego, że przy zwykłych systemach czasu pracy działa domniemanie, że pracownik zawsze wykonuje pracę w wyznaczonych godzinach i godziny te są zwykle z góry wpisywane w ewidencji, zaś pracownik tylko podpisem potwierdza obecność. Natomiast w systemie, w których pracownik sam decyduje o godzinie rozpoczęcia pracy, te godziny nie są pracodawcy znane i pracownik powinien w jakiś sposób informować o nich pracodawcę. Nie ma konieczności prowadzenia ewidencji ręcznie – pracodawcy mogą wprowadzić zasadę potwierdzania rozpoczęcia i zakończenia pracy mailowo czy rejestrować czas pracy za pomocą kart zbliżeniowych. Z pewnością nie są w tym zakresie potrzebne zmiany legislacyjne.