Reklama

Szkoda w mieniu pracodawcy. Kto dowodzi w procesie?

Pracownik może wyrządzić szkodę pracodawcy z winy umyślnej lub nieumyślnej. Jakie to ma znaczenie, jeśli chodzi o wysokość roszczenia? Czy rodzaj winy wpływa na rozkład ciężaru dowodu w sprawie?
Szkoda w mieniu pracodawcy. Kto dowodzi w procesie?

Foto: Adobe Stock

Fakt poniesienia szkody wyrządzonej przez pracownika często wydaje się pracodawcy oczywisty. Uzyskanie od etatowca odszkodowania nie już jednak tak łatwe. Decydują o tym nie tylko przepisy ograniczające odpowiedzialność pracownika, ale i zasady postępowania dowodowego w procesach odszkodowawczych z powództwa pracodawcy. Warto je znać i do takiego procesu odpowiednio się przygotować.

Jeśli pracownik nie przyznaje się do wyrządzenia szkody, a co za tym idzie nie godzi się na wypłacenie pracodawcy odszkodowania bądź potrącenie go z otrzymywanego wynagrodzenia, pracodawca, aby uzyskać odszkodowanie, musi wystąpić na drogę sądową. Zanim jednak wniesie pozew, musi sam rozstrzygnąć, czy pracownik wyrządził mu szkodę umyślnie, czy nieumyślnie. Determinuje to określenie wysokości odszkodowania, które w tym drugim przypadku jest limitowane do wysokości trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia etatowca, nawet jeśli szkoda była wyższa.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama