Reklama

Katarzyna Wójcik: Odpowiada pracownik i pracodawca, nie AI

Sztuczna inteligencja weszła do pracy niepostrzeżenie, tylnymi drzwiami. Dobrze byłoby postawić pracownikom granice jej wykorzystania. Ale czy to możliwe?
Katarzyna Wójcik: Odpowiada pracownik i pracodawca, nie AI

Katarzyna Wójcik: Odpowiada pracownik i pracodawca, nie AI

Foto: Adobe Stock

Sztuczna inteligencja weszła do pracy niepostrzeżenie, tylnymi drzwiami. Dobrze byłoby postawić pracownikom granice jej wykorzystania. Ale czy to możliwe?

Jeśli urzędnik, nauczyciel, prawnik czy programista wykorzysta AI do stworzenia treści, która później okaże się błędna, nielegalna lub naruszająca prawa autorskie, odpowiada człowiek, który się pod nimi podpisał. Prawo pracy i cywilne nie zna pojęcia „asystującej sztucznej inteligencji” jako współautora czy współodpowiedzialnego. W praktyce oznacza to między innymi, że korzystanie z AI nie zwalnia z obowiązku weryfikacji danych.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama