Reklama

Mazurek: wygląda na to, że globalizacja jest na wstecznym

Co ma fentanyl do decyzji prezydenta Trumpa do narzucenia ceł na Meksyk i Kanadę, kto wygra na wojnie celnej, Trump czy gospodarka? - Donald Trump nakłada cła, bo chce wynegocjować lepsze warunki dotyczące przepływu towarów – mówi dr Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku i dodaje, że dziś globalizacja wrzuciła wsteczny bieg w programie „Magazyn o biznesie”.
Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku

Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku

Foto: tvrp.pl

Co ma fentanyl do decyzji prezydenta Trumpa do narzucenia ceł na Meksyk i Kanadę? - Fentanyl narzuca narrację polityczną, ten problem społeczny był wielokrotnie eksploatowany w kampanii wyborczej. Ten narkotyk w USA pochodzi z własnej produkcji, ale także płynie z przemytu z Meksyku i Chin. Trump ma kilka możliwości nakładania ceł, z pomocą kilku różnych regulacji. Cła nałożone na Meksyk i Kanadę, mowa jest o tych 25 proc., które najpierw się rozwodniły, a potem zostały przełożone na marzec,  zostały wprowadzone na podstawie aktów prawnych, które pozwalają prezydentowi na reakcję, gdy USA stają w obliczu zewnętrznego zagrożenia. I właśnie ten przemyt został uznany za zagrożenie zewnętrzne, podobnie jak nielegalni imigracji z Meksyku - mówi dr Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama