Reklama

Niemcy: pierwsze reakcje na polskie wybory i ociężały start programu pobudzenia gospodarki

Rząd Friedricha Merza na razie bardziej skupia się na sprawach zagranicznych niż gospodarce. Współpraca z nowym polskim prezydentem będzie trudna.
Dr Kamil Marcinkiewicz, adiunkt w Instytucie Politologii, Uniwersytet Wrocławski

Dr Kamil Marcinkiewicz, adiunkt w Instytucie Politologii, Uniwersytet Wrocławski

Foto: tvrp.pl

Jak Niemcy oceniają wynik polskich wyborów prezydenckich? - W pierwszych komentarzach podkreśla się przede wszystkim, że jest to taka czerwona kartka dla rządu Donalda Tuska. Widać też pewne rozczarowanie i sceptyczną prognozę co do możliwości jakiejś dalszej intensyfikacji współpracy – mówi  dr Kamil Marcinkiewicz, adiunkt w Instytucie Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego, gość programu Marcina Piaseckiego. A jak wygląda aktywność gabinetu Friedricha Merza w zakresie gospodarki, w tym realizacja wielkiego programu infrastrukturalnego? - Nie chcę tutaj być złym prorokiem, ale nie widzę jakiejś bardzo zmiany wielkiej w podejściu do wydawania tych środków – mówi dr Marcinkiewicz.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama