Dlaczego kondycja europejskiego sektora motoryzacyjnego jest tak kiepska? – Skumulowało się kilka rzeczy. Zaczęło się od pandemii, zerwanych łańcuchów dostaw, kłopotów z dostarczaniem samochodów na czas klientom. Potem oczywiście wojna w Ukrainie, cła amerykańskie i ekspansja chińskich firm – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, gość programu Marcina Piaseckiego. – I najważniejsza rzecz z naszego punktu widzenia to przechodzenie na zeroemisyjność. Cele są bardzo ambitne, bo w 2035 r. 100 proc. samochodów osobowych i dostawczych powinno być zeroemisyjnych. O ile w przypadku samochodów osobowych ta elektryfikacja idzie nieźle, to większy kłopot jest z autami dostawczymi, a już bardzo duży – z ciężkimi pojazdami – dodaje Jakub Faryś.