Od 2026 r. w Polsce zacznie funkcjonować system kaucyjny. Jest to rozwiązanie, które zrewolucjonizuje sposób, w jaki gospodarujemy opakowaniami po napojach. Jego głównym celem jest ograniczenie ilości odpadów, zwiększenie poziomu recyklingu i wdrożenie unijnych wymogów wynikających z dyrektywy SUP, dotyczącej produktów z tworzyw sztucznych. System ten ma przynieść wymierne korzyści środowisku i przybliżyć Polskę do modelu gospodarki o obiegu zamkniętym.
Nowe przepisy
Podstawy prawne systemu tworzy ustawa z 21 listopada 2024 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Wdrożenie tych przepisów wynika z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/904, której celem jest ograniczenie negatywnego wpływu plastikowych opakowań na środowisko. Od 1 stycznia 2026 r. wszystkie napoje sprzedawane w butelkach i puszkach objętych systemem będą obciążone dodatkową kaucją, zwracaną po oddaniu opakowania.
Najważniejszą grupą podmiotów zobowiązanych do stosowania systemu są przedsiębiorcy wprowadzający na rynek napoje w opakowaniach. To oni finansują system i odpowiadają za to, by wprowadzane przez nich opakowania zostały później odebrane i poddane recyklingowi. Do tej grupy zaliczają się zarówno producenci napojów działający pod własną marką, jak i dystrybutorzy, importerzy czy sieci handlowe pakujące produkty pod marką własną.
Drugą kategorią są wprowadzający bezpośrednio napoje w opakowaniach wielokrotnego użytku, jak np. browary, rozlewnie soków czy producenci lokalni, którzy sami dostarczają napoje klientom i odbierają puste butelki. Oni również podlegają obowiązkowi uczestnictwa w systemie, choć w nieco uproszczonej formie.
Kolejnym ogniwem są jednostki handlu detalicznego i hurtowego, które pełnią kluczową funkcję kontaktu z konsumentem. To właśnie sklepy będą pobierać kaucję przy sprzedaży napojów, a następnie zwracać ją po oddaniu pustych opakowań. Dla dużych sklepów o powierzchni powyżej 200 mkw. uczestnictwo w systemie jest obowiązkowe, natomiast mniejsze punkty handlowe mogą do niego przystąpić dobrowolnie. W praktyce oznacza to, że duże sieci handlowe będą musiały zapewnić punkty odbioru lub automaty przyjmujące butelki i puszki, a niewielkie sklepy, jeśli zdecydują się uczestniczyć, zyskają dodatkowe narzędzie przyciągania klientów. System ten ma więc charakter zamknięty: producent finansuje jego działanie, detalista go realizuje, a konsument jest ogniwem końcowym, które umożliwia odzyskanie surowca.