Takla Makan ma bardzo dużo piasku i zdecydowanie za dużo słońca. Powietrze drga swoimi czterdziestoma i więcej stopniami Pana Celsjusza. Piasek jest tak gorący, że nawet w butach trudno ustać w miejscu. Jajka na twardo gotować w nim (w piasku, nie w butach) można. Piasek w dodatku jest tak drobny, że nawet drobny wietrzyk podnosi w górę tumany pyłu, które opadają bardzo wolno. Dlatego nie tylko sama pustynia, ale nawet miejsca odległe o kilkaset kilometrów są często zasnute piaskową mgiełką. Wysoka temperatura prowokuje też powietrzne wiry, minitornada. Wyglądają malowniczo, ale „w dotyku" miłe nie są. Taki kosmetyczny pustynny piling.