Reklama

Królewski gest saudyjskiego króla

Saudyjski monarcha rozdawał złote szable i miecze oraz złote pióra wieczne.
Saudyjski ambasador z lewej, dowódca indonezyjskiej policji z prawej

Saudyjski ambasador z lewej, dowódca indonezyjskiej policji z prawej

Foto: youtube

Ogólna wartość prezentów jakie król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Suud wręczył podczas swej dwutygodniowej wizyty w Indonezji tamtejszym politykom i urzędnikom przewyższyła pół miliona dolarów, poinformowało indonezyjska Komisja ds. Wyplenienia Korupcji.

Komisja wyraziła nadzieję, że wszyscy obdarowani w ustawowym terminie 30 dni poinformują ją o otrzymanych podarkach. Urząd nie podał jednak kto otrzymał prezenty, w tym diamentowe pierścienie. Gazeta „Strait Times" pisze, że wręczanie podarków przez monarchów i szefów państw nie jest niczym nadzwyczajnym ale hojność saudyjskiego monarchy przeszła wszelkie oczekiwania.

Wiadomo na przykład, że jeszcze przed przyjazdem króla dowódca indonezyjskiej policji Tito Karnavian otrzymał złoty miecz od saudyjskiego ambasadora Osamy Mohammeda Abdullaha al Shuaibi. Mimo że policja już zapowiedziała, iż wystawi prezent na widok publiczny nie wiadomo jednak czy Karnavian zgłosił miecz w Komisji ds. Wyplenienia Korupcji.

Podobny miecz już w czasie wizyty otrzymała indonezyjska minister spraw zagranicznych Retno Marsudi.

Król Salman ibn Abd al-Aziz Al Suud jako pierwszy od 47 lat saudyjski monarcha przebywał w Indonezji od 1 do 12 marca. Wraz z nim przyjechała świta licząca 1500 osób, w tym 10 książąt i 25 ministrów.

Reklama
Reklama

Transport całej świty do Indonezji zaczął się dwa tygodnie przed przyjazdem króla, który przywiózł ze sobą 450 ton bagażu, w tym dwa Mercedesy S600. 63 tony od razu z Dżakarty pojechały na wyspę Bali. Po oficjalnych spotkaniach bowiem 81-letni monarcha postanowił tam odpocząć.

Wyspa tak mu się spodobała że został tam trzy dni dłużej, przesuwając jednocześnie kolejne wizyty w swym miesięcznym, azjatyckim tournée,m.in. w Japonii, Chinach i Brunei. Bagaże króla i świty na wyspę przewiozło sześć Boeingów i samolot transportowy Hercules. Jego spokoju w kurorcie St. Regis pilnowało 2,5 tysiąca indonezyjskich policjantów.

Balijska Agencja Turystyczna poinformowała, że monarcha i jego dwór wydali na wyspie ok. 22 mln dolarów (wliczając w to koszt setek apartamentów hotelowych i wynajęcie 300 samochodów). Odlatując z Bali monarcha zabrał ze sobą sześć ton kupionych na miejscu pamiątek i prezentów.

Nowe Rynki
Współpraca polsko-ukraińska przy odbudowie Ukrainy ma zyskać szersze ramy i nabrać rozpędu
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Nowe Rynki
Wymiana handlowa z USA rośnie, ale ryzyko braku zapłaty przez firmy z USA też
Nowe Rynki
Jest szansa na eksport polskiej wołowiny do Chin
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Nowe Rynki
Pierwsze forum rektorów uczelni Polski i Uzbekistanu, czyli od nauki po biznes
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama