W poznańskim szczycie uczestniczyło 36 krajów Europy i Azji oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej i Fundacji Azja-Europa. Wśród nich było 20 reprezentantów w randze ministra. Zjazdy ministrów kultury odbywają się co dwa lata na przemian w Azji i Europie. Wcześniejsze spotkania kulturalne miały miejsce w Pekinie (2003), Paryżu (2005) i Kuala Lumpur – stolicy Malezji (2008).
- Ryszard Kapuściński, jeden z najwybitniejszych twórców polskiej kultury, powiedział, że Europa i Azja nigdy się nie spotykają, bo tak bardzo się różnią. Zjazd w Poznaniu i towarzyszące mu artystyczne Biennale Mediations dowodzi, że nie miał racji - mówił Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego na sesji plenarnej. I dodawał: - Polska zaproponowała, by przewodnim tematem naszego spotkania była ochrona dziedzictwa. Jeden z fundamentów zachowania tożsamości narodowej, bogactwa i różnorodności kulturowej.
Głównym celem poznańskiego szczytu było wypracowanie wspólnego programu działań, uzupełniającego prace UNESCO.
Podczas debaty m.in. Kim Chan, przedstawiciel Korei, mówił: -Chciałbym, aby ludzie Azji i Europy zbliżyli się do siebie. W programie ochrony dziedzictwa współpracujemy już z Niemcami, Francuzami, Włochami i jesteśmy im bardzo wdzięczni. Jednym z naszych najważniejszych problemów jest zapobieganie nielegalnemu handlowi zabytkami i dziełami sztuki, zwłaszcza przez Internet.
Cornelia Pieper, wiceminister spraw zagranicznych Niemiec ds. kontaktów kulturalnych, przypomniała, że jej kraj w ramach międzynarodowych umów, realizuje takie konkretne zadania, jak np. renowacja zabytkowej świątyni w Indiach, czy historycznej wioski w Wietnamie. Seiichi Kondo, sekretarz agencji ds. Kultury Japonii, zwracał uwagę na zagrożenie dziedzictwa kulturowego wojnami, katastrofami naturalnymi, nielegalnymi wykopami archeologicznymi, globalnym ociepleniem.