Nacjonalistyczny Kuomintang (KMT) zdobył w sobotnich wyborach prawie trzy czwarte mandatów. Czen, gdy się dowiedział, że Demokratyczna Partia Postępowa (DPP) uzyskała ledwie 24 proc. miejsc, zrezygnował ze stanowiska jej przewodniczącego. Część analityków przestrzega jednak przed wyciąganiem daleko idących wniosków na temat tego, jak ta porażka wpłynie na stosunki Tajpej z Pekinem, który uważa Tajwan za zbuntowaną wyspę, chwilowo pozostającą poza jego kontrolą. Przeważa opinia, że wyborcy ukarali DPP za politykę Czena, ale nie zagraniczną, lecz za skandale korupcyjne i najniższy wśród państw regio-nu wzrost gospodarczy (4,4 proc. w ub. r.). Niezadowalający zwłaszcza gdy się obserwuje gigantyczny skok ChRL.