Reklama

Nie neosędziowie, lecz zbyt długie procesy są największą bolączką wymiaru sprawiedliwości

82 proc. uczestników panelu prawników „Rzeczpospolitej” uważa, że reformy, które pozwolą skrócić czas rozpoznawania spraw w sądach, trzeba wprowadzić niezależnie od tego, kiedy zostanie rozwiązany problem z nieprawidłowymi powołaniami sędziów. 70 proc. z nich chce ograniczenia kognicji sądów.
Prawnicy: długie procesy większym problemem niż spory o neosędziów

Prawnicy: długie procesy większym problemem niż spory o neosędziów

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Niedawno Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało kolejną wersję ustawy o przywracaniu ładu konstytucyjnego w sądownictwie, która przewiduje zatwierdzenie statusu ok. 1 tys. nowych sędziów (byłych asystentów, asesorów czy referendarzy), cofnięcie na poprzednie stanowiska ok. 1,2 tys. sędziów awansowanych przez Krajową Radę Sądownictwa po 2018 roku (choć przez dwa lata mają orzekać w tych sądach, w których obecnie pracują) i pozbawienie statusu sędziego 400 osób, które przeszły do wymiaru sprawiedliwości z innych zawodów. Ponowne konkursy na stanowiska sędziowskie ma przeprowadzać nowa Krajowa Rada Sądownictwa, której członkowie będący sędziami mają być wybierani przez sędziów, a nie jak obecnie przez Sejm. 

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama