Reklama

Wypowiedzenie umowy o pracę: listy z pracy lepiej odbierać

Nieobecność w domu nie usprawiedliwia niepodjęcia przesyłki z wypowiedzeniem umowy o pracę. Bez znaczenia jest to, czy zwolnienie było słuszne.
Wypowiedzenie umowy o pracę: listy z pracy lepiej odbierać

Foto: Adobe Stock

Około 45 tys. straciła była konsul generalna przez to, że jej mąż nie odebrał przesyłki z Ministerstwa Spraw Zagranicznych podczas jej nieobecności w domu. Kobieta przebywała z córką u rodziny. Korzystała z urlopu wychowawczego. W Warszawie pozostał jej mąż, który odebrał awiza. Kobieta zwróciła się drogą mailową do dyrektora kadr MSZ z informacją, że kurier próbuje jej dostarczyć paczkę, ale nie jest w stanie jej odebrać, gdyż okres świąteczno-noworoczny spędza poza domem. Nie otrzymała jednak odpowiedzi. Potem okazało się, że w paczce było oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu z nią umowy bez okresu wypowiedzenia.

Czytaj także: Porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę nawet sms-em

Kobieta została zwolniona za nieprawidłowości podczas naboru na stanowisko zastępcy dyrektora w sekretariacie ministra. Nadzorowała tę rekrutację. W jednym z dzienników ukazał się artykuł na ten temat. Po publikacji MSZ zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa i zwolnił kobietę z pracy.

Kobieta nie wniosła odwołania w ustawowym terminie – nie odebrała przesyłki z wypowiedzeniem.

Sąd rejonowy uznał, że zrobiła to nie ze swojej winy. Przywrócił więc termin. Samo zwolnienie uznał zaś za nieuzasadnione – pracodawca wywiódł ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków członka korpusu służby cywilnej z samego faktu wszczęcia postępowania karnego. Prokuratura po półtora roku umorzyła śledztwo prowadzone ze zgłoszenia MSZ, stwierdzając, że czyny, nie zawierają znamion czynu zabronionego. Sąd przyznał więc kobiecie blisko 39 tys. zł.

Reklama
Reklama

Ministerstwo wniosło apelację. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał zaś, że sąd niższej instancji błędnie ocenił, że należało przywrócić powódce termin do złożenia pozwu. Okoliczność podróży nie przesądzała o braku możliwości odbioru przesyłki. Kobieta nie podjęła żadnych czynności zmierzających do odbioru paczki. Najistotniejsze jest jednak, że mąż zwolnionej dwukrotnie odmówił odbioru przesyłki. W rezultacie należało uznać, że powódka miała możliwość zapoznania się z oświadczeniem pracodawcy. Kobieta nie tylko straciła odszkodowanie za niezgodne z prawem zwolnienie, ale musiała też pokryć koszty procesu.

Sygnatura akt: XXI Pa 485/18

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama