Soboty, niedziele i święta nie wpływają na sposób ustalania wynagrodzenia za urlop. Jego podstawę liczymy tylko raz, gdy urlop jest wykorzystywany na przełomie dwóch miesięcy. A więc lutową wykorzystujemy do płacy urlopowej za marzec, a kwietniową za maj.
[srodtytul]Podstawa tylko raz[/srodtytul]
To częsta sytuacja: pracownik rozpoczyna urlop w jednym miesiącu, a kończy w następnym. Co wtedy z jego płacą urlopową? Gdy jest wynagradzany według stałych składników, nic nie przeliczamy. Wypłacamy za każdy miesięcy tyle, ile zatrudniony otrzymałby, gdyby przepracował oba miesiące.
Inaczej jest, gdy wynagrodzenie pracownika składa się ze zmiennych składników, bo wtedy musimy przeprowadzić kilka rachunków.
Żaden z przepisów [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=209CDB734A3566991A2F0F3213403B60?id=74468]rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (DzU nr 2, poz. 14 ze zm.[/link], dalej rozporządzenie urlopowe) nie wymaga jednak osobnego liczenia podstawy płacy urlopowej dla każdego z miesięcy, na przełomie których pracownik przebywa na urlopie.