Obydwa świadczenia mają na celu pomóc pracownikom w sfinansowaniu kosztów wypoczynku. Dofinansowanie zwane potocznie wczasami pod gruszą wypłacają firmy, które posiadają zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Wypłatę świadczeń urlopowych może zaś przewidzieć pracodawca, który takiego funduszu nie prowadzi.
Wysokość dofinansowania do wczasów z zfśs ustala pracodawca. Konkretna kwota dla pracownika musi być jednak powiązana z jego sytuacją życiową, rodzinną i materialną. Nie może być więc tak, że wszyscy pracownicy otrzymają dofinansowanie w tej samej wysokości. Inaczej jest ze świadczeniem urlopowym. Jego wysokość zależy od stawki odpisu na zfśs oraz wymiaru czasu pracy. Prawo do tego świadczenia przysługuje, gdy pracownik wnioskuje o urlop obejmujący co najmniej 14 kolejnych dni.
Czytaj także:
Co warto wiedzieć o urlopach w dobie pandemii
Urlop w dobie pandemii: najważniejsze pytania i odpowiedzi
W dobie wirusa pracodawca może wysłać na przymusowy urlop
Obniżenie wymiaru czasu pracy to mniej urlopu i ekwiwalentu
W tym roku wielu pracowników może nie otrzymać takiego wsparcia. Tzw. tarcza antykryzysowa 4.0, która obowiązuje od 24 czerwca 2020 r., przewiduje, że pracodawca, u którego z powodu Covid-19 wystąpił spadek obrotów gospodarczych lub istotny wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń, może zawiesić obowiązki socjalne na czas trwania stanu epidemii. Ustawa określa zarówno definicję spadku obrotów, jak i istotnego wzrostu funduszu płac.
Zawieszenie może obejmować:
- tworzenie lub funkcjonowanie zfśs,
- dokonywanie odpisu podstawowego na zfśs,
- wypłatę świadczeń urlopowych.
eżeli w firmie działają związki zawodowe, pracodawca musi się z nimi porozumieć co do zawieszenia tych obowiązków. Gdy w firmie nie ma organizacji związkowej, decyzję podejmuje samodzielnie.