Reklama

Ulga „Pałacyk+” zostanie ograniczona

Jeśli podatnik planuje zakup zabytku i chciałby skorzystać z ulgi, to powinien przeprowadzić transakcję jeszcze w tym roku. Od stycznia zmienią się także zasady rozliczeń w przypadku prac remontowych, konserwatorskich i robót budowlanych.
Ulga „Pałacyk+” zostanie ograniczona

Foto: Adobe Stock

Obserwując kształt ulgi na zabytki (znanej niekiedy jako „Pałacyk+”) domyślać się można, że zamysłem ustawodawców było stworzenie instrumentu prawnego, który ma się przyczynić do polepszenia kondycji polskich zabytków. W tym celu uruchomiono zachętę podatkową dla osób, które gotowe są zainwestować swój czas i pieniądze w zabytki nieruchome. Szczytny cel w praktyce jednak nie wystarczył, żeby skonstruować przepisy racjonalne i długoterminowe. Ulga budziła wiele kontrowersji. Wskazywano, że może być sposobem na optymalizację podatkową, szczególnie silna pokusa na zmniejszenie obciążeń wiązała się z zakupem nieruchomości, a następnie szybkim ich zbyciem na inny podmiot. Co więcej okazało się, że pomimo, iż przywrócenie zabytku do świetności to często praca na lata, w zasadzie w pół roku ustawodawca doszedł do wniosku, że ulgę trzeba zreformować. W ramach naprawiania tzw. Polskiego Ładu również ulga na zabytki została istotnie zmodyfikowana, przy czym nowelizacja niestety nie usunęła wszystkich mankamentów. Chociaż od 1 stycznia 2023 r. zniknie najbardziej jaskrawa możliwość optymalizacji, to jednak sama ulga w dalszym ciągu będzie wątpliwa. Tego typu zmiana nie sprzyja przedsiębiorcom inwestującym w zabytki.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama