Mogłoby się wydawać, że współczesne prawo podatkowe i przyjęte zasady jego stosowania nie mają wiele wspólnego z prawem średniowiecznym. Jest jednak inaczej. Co najmniej w jednym aspekcie polskie regulacje dotyczące VAT, a właściwie przyjęty przez organy podatkowe sposób ich rozumienia, są charakterystyczne dla inkwizycyjnego procesu karnego i legalnej teorii dowodowej, która była wykorzystywana w procesach o czary. Zaczęło się to zmieniać w ostatnich latach, ale niestety obecnie mamy do czynienia z odwróceniem pozytywnej tendencji i powrotem do średniowiecza. Ale po kolei.