Reklama

Czy składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne wlicza się do korzyści podatkowych

Do limitu 100 tys. zł korzyści podatkowych nie wlicza się składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
Czy składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne wlicza się do korzyści podatkowych

Foto: Fotolia.com

Ministerstwo Finansów wyjaśniło w odpowiedzi na pytanie „Rz", kiedy fiskus może podważyć działania podatnika jako sztuczne. Przepisy pozwalają na kwestionowanie transakcji dających ponad 100 tys. zł korzyści polegających np. na obniżeniu podatków czy zawyżeniu odliczeń. Przedsiębiorcy nie mieli pewności, jakie kwoty wlicza się do limitu i czy obejmuje on oszczędności na ZUS i NFZ.

Resort zaznaczył jednak, że przepisów dotyczących klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania nie stosuje się do składek.

– To oznacza, że wartość „zaoszczędzonych" lub „niezapłaconych" składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne nie podlega zaliczeniu do limitu tzw. korzyści podatkowej, o której mowa w art. 119b § 1 pkt 1 ordynacji podatkowej – wyjaśnia Dariusz Zasada, wicedyrektor Departamentu Obsługi Klientów oraz Kluczowych Podmiotów w MF.

Jak liczyć korzyść

– To dobra wiadomość, gdyż dotychczas kwestia ta budziła wiele wątpliwości. Odpowiedź ministerstwa ucieszy przedsiębiorców – mówi Grzegorz Grochowina, menedżer w KPMG w Polsce.

I dodaje, że składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne stanowią sporą część wszystkich zobowiązań publicznoprawnych.

Reklama
Reklama

Eksperci podkreślają jednak, że od czasu wejścia w życie klauzuli 15 lipca 2016 r. transakcje podejmowane przez przedsiębiorców obarczone są większym ryzykiem. Trudniej też uzyskać interpretację podatkową, a opinii zabezpieczającej, która chroniłaby przed zastosowaniem klauzuli, nie wydano dotychczas ani jednej.

Trudniej o interpretację

– Organy podatkowe odmawiają wydawania interpretacji m.in. w sprawach dotyczących stosowanych przez firmy programów motywacyjnych uzależniających wynagrodzenie menedżerów od wyniku finansowego firmy. W sposób uznaniowy zakładają, że jedynym celem jest zapłata 19 zamiast 32 proc. PIT. Problemem jest interpretowanie klauzuli zbyt szeroko i niewłaściwie – mówi Anna Misiak, doradca podatkowy, partner w

Tomasz Napierała, doradca podatkowy, partner w ABC Tax, zauważa, że w tej sytuacji podatnicy niejednokrotnie rezygnują z wystąpienia z wnioskiem o interpretację, także w sprawach PIT i ZUS, które są powiązane. Obawiają się, że organ podatkowy odmówi jej wydania, zasłaniając się klauzulą przeciw unikaniu opodatkowania, a jednocześnie zyska wiedzę o planowanych przez firmy oszczędnościach.

Ministerstwo Finansów napisało w odpowiedzi na interpelację nr 9282, że klauzula ma działać przede wszystkim prewencyjnie i zniechęcać do rozwiązań, których celem jest unikanie opodatkowania. Według MF skutki już widać.

Anna Misiak podkreśla też jednak, że o ile organy podatkowe nie wliczają wartości składek do limitu wynikającego z klauzuli, o tyle przedsiębiorca nie ma gwarancji, że uniknie sporu z ZUS.

– Zakład Ubezpieczeń Społecznych coraz częściej kwestionuje struktury zatrudnienia pozwalające obniżyć wysokość składek – mówi Anna Misiak.

Reklama
Reklama

584 postanowienia o odmowie interpretacji wydały organy podatkowe na podstawie przepisów dotyczących klauzuli

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama