Pomimo łatania niedopatrzenia ustawodawcy korzystnymi interpretacjami przedsiębiorcy sprzedający firmowe auta, od których nie odliczyli VAT, nie mogą się czuć pewnie.
Przypomnijmy, że w 2014 r. z ustawy o VAT zniknęło zwolnienie z podatku sprzedaży towarów używanych, przy których nabyciu firma nie odliczała VAT. Stawiało to podatników, którzy kupili auta np. od osoby prywatnej lub od firmy zwolnionej z VAT, w bardzo niekorzystnej sytuacji. Nie mogli odliczyć VAT od zakupu, a sprzedaż muszą opodatkować.
Wyjściem jest zastosowanie szczególnej procedury: VAT- marża. Minister finansów pozwala na to, choć jest to posunięcie dość kontrowersyjne. O ryzyku przekonała się podatniczka, która zapytała Izbę Skarbową w Łodzi o skutki sprzedaży samochodu kupionego w komisie.
Dwuletnie auto kupiła w 2007 r. Jak przyznała we wniosku o interpretację, w chwili zakupu nie zakładała, że auto sprzeda. Nie odliczyła wtedy podatku, bo komis wystawił fakturę VAT-marża.
Teraz zamierza sprzedać auto. O podatkowe skutki zapytała pracownika urzędu skarbowego, zadzwoniła na numer krajowej informacji podatkowej i prześledziła interpretacje podatkowe (kilka z nich powołała na poparcie swojego stanowiska). Wszystko potwierdzało prawo do zastosowania procedury VAT -marża. Przez lata wartość auta spadała, więc podatku nie byłoby w ogóle. Łódzka IS tym razem jednak odmówiła do tego prawa.