W styczniu 1997 r. spółka podpisała porozumienie kredytowe, zgodnie z którym uzyskany kredyt był jej wypłacany w transzach w latach 1997–2002. Do momentu rozpoczęcia spłaty kredytu, tj. do lutego 2002 r., odsetki od zaciągniętych transz były kapitalizowane w wartości kredytu. Naliczone i skapitalizowane odsetki początkowo były przeznaczone na finansowanie inwestycji. Od 2000 r. finansowały zarówno działalność inwestycyjną, jak i bieżącą, operacyjną działalność spółki. Firma podkreśliła, że zgodnie z postanowieniem umownym kredytobiorca ma prawo uregulować swoje zobowiązania z tytułu spłaty odsetek poprzez dodanie należnego do zapłaty oprocentowania do podstawowej sumy kredytu (kapitalizacja odsetek). Zapytała czy skapitalizowane odsetki są kosztem uzyskania przychodu zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 10 lit. a ustawy o CIT w dacie ich kapitalizacji, czy faktycznej zapłaty. Sama uważała, że skapitalizowane odsetki od zaciągniętych przez nią kredytów są kosztem w dacie ich faktycznej spłaty, a nie w momencie kapitalizacji.
Fiskus nie podzielił tego stanowiska. Zauważył, że w art. 16 ust. 1 pkt 10 lit. a ustawy o CIT ustawodawca wprowadził odrębne unormowanie dotyczące skapitalizowanych odsetek, niezależne od przepisów dotyczących pozostałych kategorii odsetek. Dotyczy to szczególnego momentu zaliczenia ich do kosztów podatkowych już z chwilą kapitalizacji. Zdaniem urzędników oznacza to, że odsetki doliczone do kwoty głównej pożyczki i poddane dalszemu oprocentowaniu mogą być kosztem uzyskania przychodów pożyczkobiorcy już w momencie kapitalizacji.
Podatniczka zaskarżyła interpretację. Sąd I instancji zgodził się z wykładnią fiskusa. Skargę kasacyjną oddalił też NSA. Odwołał się on do art. 16 ust. 1 pkt 10 lit. a ustawy o CIT. W ocenie sądu z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że skapitalizowane odsetki od wskazanych pożyczek (kredytów) są kosztem uzyskania przychodów. Ustawodawca w tym zapisie nie określił jednak kiedy stają się kosztem, uznając że wynika to z istoty pojęcia „kapitalizacja". W słowniku języka polskiego „kapitalizacja" jest określona jako przeliczenie periodycznych świadczeń pieniężnych na kwotę płaconą jednorazowo. Zdaniem NSA z określeniem „przeliczenie" niewątpliwie należy wiązać datę danego przeliczenia. Terminy kapitalizacji odsetek strony określają w drodze umowy pożyczki lub kredytu. Jeżeli za zgodą kredytodawcy odsetki dopisano do pierwotnej kwoty kredytu, to od tego momentu kredytodawca uzyskuje korzyść ekonomiczną w zwiększonej już kwocie, od której naliczone są dalsze odsetki. Zatem moment przeniesienia prawa do dysponowania tymi odsetkami należy traktować jako formę ich zapłaty poprzez kapitalizację. Sąd doszedł do przekonania, że jeżeli skapitalizowane odsetki (od pożyczek lub kredytów) są przychodem kredytodawcy, to tym samym czynność ta tworzy koszty podatkowe po stronie kredytobiorcy, jeżeli spełnione są warunki przewidziane w art. 15 ust. 1 ustawy o CIT.
NSA nie przekonała argumentacja, że za kasową metodą rozliczania odsetek przemawia art. 16 ust. 1 pkt 11 ustawy o CIT. W myśl tego przepisu nie uważa się za koszty naliczonych, lecz niezapłaconych albo umorzonych odsetek od zobowiązań, w tym również od pożyczek (kredytów). Zdaniem NSA fiskus ma rację, że po kapitalizacji odsetki już nie istnieją. Stają się one elementem kwoty głównej pożyczki (kredytu), co powoduje, że nie można do nich zastosować art. 16 ust. 1 pkt 11 ustawy o CIT, który dotyczy odsetek, nie zaś kwoty głównej pożyczki.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2015 r. (II FSK 420/14).