Spółka rozbudowuje sieć energetyczną. W tym celu zawiera z przedsiębiorstwami energetycznymi umowy o przyłączenie do sieci i ponosi z tego tytułu opłaty. Praktyczne ustalenie, jak długo będzie korzystać z tego przyłączenia, jest niemożliwe. Dlatego dla celów bilansowych spółka przyjmuje, że przeciętny okres korzystania z przyłącza będzie wynosić 15 lat. Koszty opłaty przyłączeniowej o wartości przekraczającej 100 tys. zł netto zalicza do kosztów bilansowych poprzez rozliczenia międzyokresowe kosztów, w ratach miesięcznych przez 15 lat. Natomiast koszty opłat przyłączeniowych poniżej 100 tys. zł netto zaliczane są w koszty bilansowe jednorazowo, w miesiącu, w którym nastąpiło przyłączenie do sieci zakładu energetycznego.
Spółka zapytała, czy ma prawo zaliczyć opłaty za przyłączenie do kosztów uzyskania przychodów w miesiącu, w którym ujęto fakturę VAT dotyczącą tej opłaty w księgach rachunkowych jako zobowiązanie. Pomimo że opłatę będzie zaliczać do kosztów bilansowych stopniowo przez 15 lat.
Fiskus wskazał na literalne brzmienie art. 15 ust. 4e ustawy o CIT. Wynika z niego, że za dzień poniesienia kosztu należy uznać dzień, na który ujęto go w księgach rachunkowych, to jest zaksięgowano w korespondencji z odpowiadającym mu zobowiązaniem. Dzień ten należy rozumieć jako dzień (okres), do którego dany wydatek został przypisany w księgach rachunkowych spółki na podstawie treści otrzymanej faktury. W związku z tym – zdaniem urzędników – ujęcie podatkowe kosztu uzależnione jest co do zasady od ujęcia go w księgach rachunkowych. Dlatego pojęcie „dzień, na który ujęto koszt" musi być interpretowane zgodnie z przepisami o rachunkowości. W ocenie fiskusa elementem decydującym o momencie rozpoznania kosztów uzyskania przychodów dla celów podatkowych jest więc data, pod którą dany koszt został prawidłowo ujęty w księgach rachunkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona interpretacja naruszała przepisy prawa materialnego. A to dlatego, że bez podstaw prawnych opierała się na przepisach ustawy o rachunkowości, które nie mają zastosowania w sprawie.
Ostatecznie stanowisko korzystne dla podatniczki potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny. Również w jego ocenie moment uznania wydatku za koszt podatkowy nie jest uzależniony od uznania go za taki koszt w ujęciu bilansowym. Sąd zauważył co prawda, że ustawodawca, definiując pojęcie poniesienia kosztu, odwołał się do pewnych pojęć znanych przepisom o rachunkowości i niezdefiniowanych w ustawie podatkowej, takich jak rezerwy czy bierne rozliczenia międzyokresowe kosztów. Przy ich wykładni niezbędne jest odwołanie się do przepisów ustawy o rachunkowości. W jego ocenie nie ma jednak podstaw, aby dokonywać takiego zabiegu w stosunku do pojęcia kosztu jako kosztu ujętego w księgach rachunkowych.