Z punktu widzenia pracownika możliwość korzystania z samochodu służbowego dla celów prywatnych nierzadko jest czynnikiem decydującym o atrakcyjności posady. W ubiegłych latach kwestia opodatkowania tego typu świadczenia wzbudzała jednak liczne wątpliwości. Trzeba bowiem pamiętać, że możliwość nieodpłatnego korzystania dla celów prywatnych z samochodu służbowego jest dla pracownika przysporzeniem majątkowym. W efekcie tego typu świadczenie powinno być postrzegane jako element przychodów pochodzących ze stosunku pracy.
Potwierdza to art. 12 ust. 1 ustawy o PIT, zgodnie z którym za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a więc również wartość nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Od 1 stycznia 2015 r. do ustawy o PIT został wprowadzony art. 12 ust. 2a, zgodnie z którym wartość pieniężną nieodpłatnego świadczenia przysługującego pracownikowi z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych ustala się w wysokości:
- 250 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika do 1600 cm3, albo
- 400 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 cm3.
Wprowadzony przepis ustala więc ryczałtową wartość pieniężną świadczenia na rzecz pracownika polegającego na udostępnieniu mu dla celów prywatnych służbowego auta.
Tym samym położono kres wątpliwościom w zakresie zasad określania takiej wartości, a w efekcie także w zakresie wysokości podatku dochodowego wynikającego z takiego świadczenia. Jako świadczenie związane z zatrudnieniem, a zatem ze stosunkiem pracy, jego wartość powinna być doliczona do wartości przychodu uzyskiwanego przez pracownika i opodatkowana łącznie z tym przychodem. Obowiązek pobrania podatku we właściwej wysokości spoczywa na pracodawcy jako płatniku podatku dochodowego.
Ryczałtowa wysokość nieodpłatnego świadczenia ustalona w art. 12 ust. 2a odnosi się do okresu miesięcznego. Jeżeli więc pracownik uzyskuje takie świadczenie jedynie przez część miesiąca, to kwota ta powinna zostać proporcjonalnie pomniejszona. Mówi o tym art. 12 ust. 2b ustawy o PIT, zgodnie z którym w przypadku wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych przez część miesiąca wartość świadczenia ustala się za każdy dzień wykorzystywania samochodu do celów prywatnych w wysokości 1/30 kwot określonych w art. 12 ust. 2a.
Oznacza to zatem, że pracownik, który wykorzystuje przykładowo samochód o pojemności silnika nieprzekraczającej 1600 cm3 tylko przez jeden dzień w miesiącu, osiągnie przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia w wysokości 8,33 zł (co wynika z wyliczenia 250 : 30).
Co więcej, pełnej wartości omawianego świadczenia nie osiągną również ci pracownicy, którzy ponoszą częściową odpłatność za wykorzystanie firmowego auta da celów prywatnych. Zgodnie z art. 12 ust. 2 c ustawy o PIT w takim przypadku przychodem pracownika jest różnica pomiędzy wartością określoną w art. 12 ust. 2a albo ust. 2b i odpłatnością ponoszoną przez pracownika.
W praktyce oznacza to zatem, że w razie ponoszenia częściowej odpłatności za wykorzystywanie samochodu służbowego dla celów prywatnych, aby ustalić kwotę przychodu wynikającego z nieodpłatnego świadczenia, należy od wartości ryczałtowej odjąć kwotę częściowej odpłatności ponoszonej przez pracownika.
Nowelizacja nie rozwiała niestety wszystkich wątpliwości podatników. Problematyczne jest np., w jaki sposób traktować wartość paliwa tankowanego przez pracodawcę do baku auta i czy wartość ta też jest objęta ryczałtem.
Autor jest doradcą podatkowym