Jest wiele możliwości wynagradzania członków zarządu. Świadczenia przyznawane na różnych podstawach są opodatkowane według różnych, właściwych dla danego źródła zasad. Ważne jest, aby cele optymalizacji podatkowych nie zajęły pierwszego miejsca, ale by płacić podatki zgodnie z zasadami właściwymi dla rzeczywiście wykonywanych działań. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że usługi świadczone w ramach działalności gospodarczej nie powinny być de facto zarządzaniem spółką. Takie przenikanie się obowiązków członka zarządu i doradcy w jednej osobie jest bowiem częstą przyczyną sporów z organami podatkowymi.
Powołanie
Jedyną podstawą do pełnienia funkcji członka zarządu jest powołanie przez właściwy organ spółki. Samo tylko powołanie może być wystarczającym tytułem do wypłaty wynagrodzenia, jeżeli zostało ono ustalone przez uprawnione do tego organy spółki. Wynagrodzenie może być określone w kwocie miesięcznej albo rocznej, a nawet za udział w poszczególnych posiedzeniach zarządu.
Zarówno to wynagrodzenie, jak i inne świadczenia z tytułu powołania (np. samochód, opieka medyczna, mieszkanie) są przychodem z działalności wykonywanej osobiście, o czym stanowi art. 13 ust. 7 ustawy o PIT.
Uzyskane z tytułu powołania dochody są opodatkowane na zasadach ogólnych według skali podatkowej (tj. według stawek 18 proc. i 32 proc.). Członek zarządu może pomniejszyć uzyskane kwoty o koszty ich uzyskania. Nie są one jednak wysokie. Do przychodów z bycia członkiem zarządu stosuje się bowiem stałe – określone w art. 22 ust. 9 pkt 5 ustawy o PIT – koszty uzyskania przychodów, czyli takie same, jak koszty ze stosunku pracy.
Rolę płatnika PIT pełni spółka wypłacająca wynagrodzenie. Pobiera zaliczki na podatek w ciągu całego roku podatkowego w stawce 18 proc., niezależnie od wysokości uzyskanych przychodów. Na wniosek podatnika spółka może pobierać zaliczki według stawki 32 proc.