Popularną od wielu lat formą finansowania zakupów samochodowych jest leasing. Istotą leasingu jest co prawda oddanie nabytej w tym celu rzeczy do używania (względnie używania i pobierania pożytków) leasingobiorcy, lecz najczęściej umowy leasingu przewidują także tzw. opcję wykupu. Korzystając z tej opcji leasingobiorcy mogą po zakończeniu umowy leasingu nabyć własność przedmiotu leasingu (najczęściej za niewielką część jego wartości).
Leasingobiorca ma wybór
Stronami umowy leasingu są finansujący (firma leasingowa) oraz korzystający. Korzystającymi mogą być, między innymi, osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, które umowę leasingu zawarły jako przedsiębiorcy (potocznie mówi się, że wzięły leasing „na firmę"). Osoby takie mają wybór, czy przedmiot leasingu wykupić na cele działalności gospodarczej (potocznie – wykupić przedmiot leasingu „na firmę"), czy na cele osobiste (potocznie – wykupić przedmiot leasingu „prywatnie").
Oba rodzaje wykupu mają swoje zalety i wady. Biorąc pod uwagę, że najczęściej przedmiotem leasingu są samochody, które na gruncie VAT nie uprawniają do pełnych odliczeń, zalety i wady obu rodzajów wykupu najlepiej jest przedstawić na przykładzie takiego właśnie samochodu (dalej nazywanego samochodem osobowym). >Patrz tabela 1 i 2.
Fiskus ma inne zdanie
Niestety, korzystanie z drugiej z wymienionych w tabeli nr 2 zalet wykupu samochodu na cele osobiste jest ograniczone przez to, że odmienne stanowisko w tej kwestii reprezentują organy podatkowe. Uważają one, że przychód ze sprzedaży samochodu wykupionego „prywatnie" z firmowego leasingu operacyjnego jest przychodem z pozarolniczej działalności gospodarczej, który powstaje także wtedy, gdy sprzedaż nastąpi po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie (wykup z leasingu).
Jako przykład można wskazać interpretację Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 1 sierpnia 2011 r. (ITPB1/415-552/11/PSZ) czy Izby Skarbowej w Katowicach z 2 marca 2012 r. (IBPBI/1/415-1252/11/ESZ).