Wpływ na płynność
Dodatkową korzyścią wyżej opisanego schematu transakcji jest potencjalna możliwość przesunięcia terminów płatności za towar. Przykładowo, w przypadku transakcji opisanej powyżej (Incoterms 2010 DAP Polska; dostawa towarów w momencie odbioru ze składu celnego) termin płatności będzie biegł od daty pobrania towarów ze składu celnego, a nie przykładowo od daty załadowania towarów na statek w porcie kraju dostawcy. Z pewnością korzystnie wpłynie to na przepływ środków pieniężnych u importera.
Paulina Szwed starsza konsultantka, PwC (biuro w Katowicach)
Komentuje Paulina Szwed, starsza konsultantka, PwC (biuro w Katowicach)
Instytucja składu celnego cieszy się coraz większą popularnością. Przedsiębiorcy coraz częściej zastanawiają się, czy takie rozwiązanie mogłoby zostać wdrożone w ramach ich działalności i, przede wszystkim, czy ich kontrahenci są w stanie je zaakceptować.
Rozwiązanie to jest zdecydowanie korzystne dla odbiorców, mniej wygodne dla zagranicznych dostawców. Z drugiej strony, wraz z rozwojem polskiej gospodarki, a także nieustannym wzrostem konkurencyjności na świecie, argumenty i żądania naszych krajowych producentów mają coraz większe znaczenie. Stąd próby zmiany warunków handlowych na bardziej korzystne dla krajowych odbiorców są coraz częściej zauważalne.
Z naszej praktyki wynika, że rozwiązanie to jest najchętniej stosowane w branżach produkcyjnych, gdzie z jednej strony organizacja dostaw (just in time) jest kluczowa, a z drugiej optymalne zarządzanie zapasami nie pozostaje bez znaczenia. W ostatnim czasie zauważamy szczególnie zwiększone zainteresowanie tą metodą optymalizacji wśród przedsiębiorców nabywających towary z Azji oraz z Turcji.
Doświadczenie pokazuje jednak, że z uwagi na specyficzne uwarunkowania obowiązujących tam przepisów, kontrahenci spoza Unii Europejskiej niechętnie podchodzą do wydłużenia terminu dokonania dostawy towarów.
Brak możliwości wynegocjowania takich warunków nie powinien jednak całkowicie przekreślać próby skorzystania z instytucji składu celnego. Wciąż pozostaje bowiem możliwość sterowania płatnością należności celno-podatkowych, które mogą korzystnie wpływać na płynność finansową importerów.
—Paulina Szwed
—Michał Zwyrtek, menedżer, PwC (biuro w Katowicach)