opodatkowane bez względu na wartość są bony, talony i inne znaki uprawniające do wymiany na towary lub usługi.
Popularne karty
– Dlatego klasyczne bony towarowe zastępowane są coraz częściej innymi produktami pełniącymi funkcje elektronicznego pieniądza – mówi Marlena Kucharska, specjalista ds. płac w PwC. – Przykładem są tzw. karty przedpłacone. Jest to ekwiwalent pieniądza, takiej karty nie wymieniamy na towar albo usługę, tylko dokonujemy za jej pomocą zapłaty.
Fiskus początkowo podchodził do kart przedpłaconych z pewną nieufnością, ostatnie interpretacje są już jednak korzystne dla podatników. Przykładowo: Izba Skarbowa w Warszawie (interpretacja nr IPPB4/415-551/10-4/MP) stwierdziła, że skoro karta jest środkiem płatniczym, to pracownik otrzymuje zwolnione z PIT świadczenie pieniężne. Oczywiście pod warunkiem sfinansowania z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Taki fundusz może utworzyć każdy pracodawca. Jego zasoby przeznacza na finansowanie działalności socjalnej. Jest to m.in. udzielanie pomocy materialnej – rzeczowej lub finansowej. Nie ma więc przeszkód, aby pracodawca ufundował ze środków funduszu także świąteczne prezenty dla zatrudnionych. To, że prowadzi w ten sposób działalność socjalną, powinno wynikać z regulaminu funduszu. Trzeba w nim zapisać, na jakie cele można przeznaczyć świadczenia i komu przysługują.
Dodatkową motywacją do obdarowywania pracowników jest możliwość zaliczenia wydatków do podatkowych kosztów. Jeśli jednak upominki są finansowane z funduszu, kosztem nie są same wydatki. Odliczyć można odpisy na fundusz – w momencie wpłaty na jego rachunek. Jeśli firma sfinansowała prezenty ze środków obrotowych, też może je odliczyć, pod warunkiem jednak, że nie była to działalność socjalna. Wydatki na świadczenia socjalne są bowiem wyłączone z kosztów.
opinia