Tak jest z wynagrodzeniami. Zamiast więc przekazać pensję 1 grudnia, zróbmy to parę dni wcześniej. Jeżeli zaś pracownikom przysługują premie, także z nimi powinniśmy zdążyć do końca listopada.
W tym miesiącu można też zapłacić wyższe odsetki od kredytu obrotowego. Kosztem są bowiem odsetki zapłacone, a nie tylko naliczone. Harmonogram spłaty trzeba uzgodnić z bankiem.
Oczywiście najprostszy sposób na wyższe koszty to przyspieszenie zakupów. Przedsiębiorca może kupić komputer, biurko, telefon. Jeśli nie kosztowały więcej niż 3500 zł, wydatek zaliczy bezpośrednio do kosztów.
Jednorazowo można też rozliczyć większe inwestycje. Niektóre firmy (rozpoczynające działalność oraz tzw. mali podatnicy) mogą bowiem zamortyzować za jednym zamachem (czyli zaliczyć cały wydatek do kosztów) większość środków trwałych. Nie dotyczy to tylko samochodów osobowych oraz wymienionych w grupie 1 i 2 KŚT nieruchomości.
Mniejszą zaliczkę za listopad zapłacimy także wtedy, gdy przesuniemy moment powstania przychodu. Mówiąc najprościej, można sprzedać towar w grudniu, a nie w listopadzie. Przypomnijmy, że przychód powstaje w momencie wydania rzeczy, nie później jednak niż w dniu wystawienia faktury albo uregulowania należności. Niektóre przychody wykazujemy jednak dopiero w momencie zapłaty. Są to odsetki, kary umowne, odszkodowania. Można więc zaproponować kontrahentowi, aby przelał je 1 grudnia, a nie 30 listopada.
[ramka][b]Opinia:[/b]