Fiskus upomina się o daninę od pakietów medycznych opłacanych pracownikom przez firmy. Jak dowiedziała się „Rz”, chodzi o zaległości z ostatnich pięciu lat. Urzędy skarbowe w Warszawie zażądały właśnie od centrów medycznych informacji o firmach, które wykupiły u nich abonamenty. Fiskus chce, by przekazać mu wykaz zawierający m.in. wysokość miesięcznych płatności oraz liczbę pracowników objętych umową. Dane mają być zebrane do końca czerwca.
[wyimek][b]do 900 zł[/b] zaległego podatku może zapłacić pracownik, który od pięciu lat ma miesięczny abonament za 40 zł [/wyimek]
Pakiety medyczne dające łatwy dostęp do lekarza to już standard w polskich firmach. Szacuje się, że korzysta z nich od 1,5 do 2 mln pracowników. W związku z niejasnymi przepisami nie płacili oni z tego tytułu podatku dochodowego (PIT). Dopiero w ubiegłym miesiącu NSA potwierdził, że od abonamentu trzeba płacić daninę - czytaj [link=http://www.rp.pl/artykul/56019,484490_Pakiety_medyczne_sa_opodatkowane.html]"Firmy muszą pobierać PIT od pakietów medycznych"[/link] i [link=http://www.rp.pl/artykul/56019,488552_Od_pakietow_medycznych_trzeba_placic_PIT.html]"Od pakietów medycznych trzeba płacić PIT"[/link].
Co to oznacza dla pracowników? Jeżeli fiskus obciąży zaległym podatkiem firmę, ta zapewne sięgnie do ich kieszeni.
Nietrudno wyliczyć, że osoby, którym pracodawca zafundował abonament np. za 40 zł miesięcznie, nie płacąc od niego podatku np. przez pięć lat, będą musiały odprowadzić go od kwoty ok. 2,4 tys. zł. W zależności od stawek podatkowych może to być 500 – 900 zł plus odsetki za zwłokę.