Posłowie opracowali projekt zmian w PIT, zgodnie z którym zwolnione z podatku mają być m.in. bony i talony towarowe, które można wymienić na towary i usługi. Dotyczy to np. popularnych bonów do supermarketów, którymi firmy często obdarowują zatrudnionych przed świętami. Co więcej, pracownik nie zapłaci też podatku, jeśli sam wybierze w sklepie dany towar, zapłaci z własnej kieszeni, a następnie przedstawi firmie fakturę do refundacji. Poza tym zwolniona mogłaby też być gotówka, co zakłada poselska autopoprawka do projektu.
[srodtytul]Zwolnienie z ograniczeniami[/srodtytul]
Przygotowany przez sejmową komisję „Przyjazne państwo” projekt nowelizacji ustawy o PIT jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. Miałby wejść w życie z mocą wsteczną – od 1 stycznia 2009 r.
Przewidziano w nim ograniczenia zbliżone do obecnych – zwolnione z podatku będą świadczenia, których wartość nie przekroczy 380 zł rocznie, w całości finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych danej firmy bądź z pieniędzy związków zawodowych. Nowością będzie zwiększenie zakresu zwolnień. – Obecnie przepisy narzucają pracodawcy wybór określonej formy świadczeń. Chcemy znieść te ograniczenia – tłumaczy poseł Michał Marcinkiewicz z komisji. – Jednocześnie zachowanie limitu 380 zł ma zagwarantować, że zakłady pracy nie będą w ten sposób unikały zapłaty podatku od wynagrodzeń.
Dziś pracownik, który dostaje bony lub talony, musi zapłacić od nich podatek dochodowy. To samo dotyczy gotówki otrzymanej np. z okazji jubileuszu. Podatku nie ma jedynie wówczas, gdy firma wręcza mu np. paczkę świąteczną, bilety do kina czy karnety do klubu fitness. Obowiązują jednak wspomniane ograniczenia dotyczące kwoty (380 zł) i źródła finansowania (ZFŚS lub kasa związkowa). Skłania to przedsiębiorców do działań, których celem jest obejście prawa.