Jeśli wprowadziliśmy samochód do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, jego sprzedaż będzie skutkować osiągnięciem przychodu z działalności gospodarczej. Nawet wycofanie auta z firmy i przeniesienie go do majątku prywatnego może nie uchronić od zapłaty podatku dochodowego przy jego sprzedaży. Z ustawy o PIT wynika bowiem, że jeśli przedsiębiorca sprzedaje wycofany z firmy środek trwały, uzyskuje przychód z działalności gospodarczej. Nie ma znaczenia nawet to, że w chwili sprzedaży podatnik nie prowadzi już działalności gospodarczej.
[srodtytul]...chyba że sprzedajemy po sześciu latach [/srodtytul]
Jedynie wtedy, gdy sprzedaż wycofanego z działalności gospodarczej środka trwałego nastąpi po upływie sześciu lat (licząc od końca miesiąca, w którym podatnik go wycofał z firmy), nie powstanie przychód z działalności gospodarczej (art. 10 ust. 2 pkt 3[link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474] ustawy o PIT[/link]). Podsumowując, zaliczenie samochodu do środków trwałych powoduje, że jego sprzedaż będzie wiązać się z koniecznością wykazania przychodu z działalności. Jedynie wycofanie auta z firmy i sprzedaż po sześciu latach pozwala uniknąć tego obowiązku.
[srodtytul]Czasami wystarczy pół roku [/srodtytul]
Przychód z działalności nie powstanie natomiast wtedy, gdy samochód nie zostanie wprowadzony do ewidencji środków trwałych, ale przeniesiony do majątku osobistego. W takiej sytuacji nie zastosujemy art. 10 ust. 2 pkt 3 ustawy o PIT. Tak więc sprzedaż samochodu wykupionego od leasingodawcy będzie rozliczana na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d) ustawy o PIT, w ramach źródła – przychody z odpłatnego zbycia rzeczy. Jeżeli nastąpi po upływie sześciu miesięcy licząc od końca miesiąca, w którym przedsiębiorca wykupił pojazd od leasingodawcy, nie będzie musiał zapłacić podatku dochodowego od przy-chodu.
[i]Hanna Kozłowska jest doradcą podatkowym, biegłym rewidentem