W rozliczeniu trzeba ująć wszystkie dokumenty potwierdzające dotarcie dostawy do odbiorcy nadesłane przed upływem terminu złożenia deklaracji, nawet jeśli druk został wysłany wcześniej do urzędu skarbowego.
[srodtytul]Co to oznacza? [/srodtytul]
Jeśli firma przekaże formularz we wtorek, 24 lutego (dzień przed upływem terminu na jego złożenie), a następnie w środę odwiedzi ją listonosz i przyniesie dokumenty potwierdzające dotarcie dostawy do odbiorcy, to deklaracja będzie musiała zostać skorygowana.
Tak restrykcyjne i utrudniające życie podatnikom zasady nie mają uzasadnienia. Fiskus nic by nie stracił, gdyby pozwolił przedsiębiorcom wykazać udokumentowaną w ostatniej chwili transakcję w deklaracji za kolejny miesiąc.
Dzięki temu księgowy, który planuje urlop, mógłby bez obaw wysłać formularz VAT kilka dni przed terminem. Teraz nie wie, czy po powrocie nie będzie musiał rozpocząć pracy od ponownego wypełnienia złożonej już deklaracji. Oczywiście konieczne będzie także napisanie uzasadnienia, że weryfikacja rozliczeń była potrzebna, ponieważ kontrahent przesłał do firmy dokumenty tuż przed upływem terminu na złożenie deklaracji.