Nie można zarządzać polską spółką z Korei, prezesowi potrzebny jest lokal na miejscu. Ten argument przekonał fiskusa, który zgodził się na rozliczenie wydatków na wynajem w kosztach CIT.
Interpretacja dotyczy spółki zajmującej się badaniami naukowymi m.in. w dziedzinie biotechnologii. Działa w Polsce i tu ma siedzibę.
Jej prezes (jednocześnie udziałowiec) jest obywatelem Korei Południowej, tam posiada dom, w którym mieszka razem z rodziną. Spółka postanowiła mu wynająć mieszkanie. Podpisała umowę, opłaca czynsz i media. Podkreśla, że jest to lepsza finansowo opcja niż korzystanie z hoteli, które zresztą w czasie epidemii koronawirusa są okresowo zamykane. Dodaje też, że prezes aktywnie reprezentuje firmę, ma dużo spotkań biznesowych, intensywnie poszukuje nowych kontrahentów. Nie mógłby tego robić, przebywając poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Czy wydatki na mieszkanie dla prezesa można rozliczyć w podatkowych kosztach? Spółka twierdzi, że tak. Jego obecność w Polsce jest konieczna, gdyż reprezentuje firmę. A dojeżdżanie do pracy jest niemożliwe.
Co na to fiskus? Zgodził się, że wydatki mają na celu efektywne prowadzenie spraw spółki przez prezesa. Można je więc rozliczyć w podatkowych kosztach. Skarbówka zastrzegła jednak, że konieczność poniesienia wydatków powinna wynikać ze stosownych dokumentów, np. umów, uchwał, regulaminu czy statutu.