Reklama

Urzędy skarbowe wiedzą, do kogo mają przyjść po zaległości podatkowe

Kontrolerzy, choć rzadziej nękają podatników, wykrywają większe kwoty uszczupleń budżetu. Donosy rzadko się przy tym sprawdzają.
Urzędy skarbowe wiedzą, do kogo mają przyjść po zaległości podatkowe

Foto: www.sxc.hu

Z danych, które uzyskała „Rzeczpospolita" w Ministerstwie Finansów, wynika, że w ostatnich kilku latach fiskus zmienił strategię kontrolowania podatników. Urzędnicy rzadziej się u nich pojawiają, za to staranniej analizują, dokąd się wybrać.

Jeszcze w 2010 r. kontrolerzy odwiedzili podatników 125 tys. razy. Z roku na rok przychodzili jednak coraz rzadziej. W ubiegłym roku zrealizowali niecałe 49 tys. kontroli, a w pierwszym półroczu 2016 r. już tylko 17 tys.

Zwiększa się natomiast skala wykrytych nieprawidłowości. W ubiegłym roku kontrolerzy oszacowali uszczuplenia podatkowe w kontrolowanych firmach na 5,6 mld zł. To czterokrotnie więcej niż w 2010 r., gdy wyniosły one 1,37 mld zł. Te kwoty nie oznaczają pieniędzy realnie pozyskanych dla budżetu (czasem ustalenia okazują się błędne). Skala wzrostu może jednak świadczyć o większej wydajności kontrolerów.

Najpierw analiza ryzyka

Sami skarbowcy przyznają, że dziś jest o wiele mniej przypadków, gdy kontrolerzy znajdują w firmie jedynie drobne uchybienia. W każdym urzędzie skarbowym działają zespoły analityczne przyglądające się zjawiskom na rynku i typujące do kontroli te osoby i firmy, gdzie rzeczywiście zachodzi realne podejrzenie nadużyć podatkowych. W ostatnich latach ponad połowa kontroli dotyczyła VAT, w którym skala nieprawidłowości jest największa.

Wbrew stereotypowemu wyobrażeniu podstawą kontroli rzadko bywają donosy.

Reklama
Reklama

– Oczywiście trafiają do nas informacje od przedsiębiorców o rzekomych nieprawidłowościach u konkurencji czy nawet w rodzinie donoszącego. Choć jednak donosów jest sporo, to rzadko się sprawdzają – przyznaje Jarosław Orłowski, naczelnik Urzędu Skarbowego w Elblągu. Urząd ten jest jednym z laureatów rankingu „Rz" z maja br. w kategorii sprawnego poboru podatków. – Skuteczność to przede wszystkim efekt staranniejszego doboru podmiotów do kontroli – zapewnia Orłowski.

Urzędnicy dociekają

Lepsze przygotowanie urzędników zauważają też pełnomocnicy kontrolowanych firm.

– Coraz częściej nie kończy się na ocenie formalnej zgodności faktury z wymogami prawnymi. Kontrolerzy dociekają ekonomicznej istoty danej transakcji – twierdzi Marcin Kaczanowicz, doradca podatkowy w kancelarii Independent Tax Advisers.

Wojciech Węgrzyn, adwokat w kancelarii FL Tax, zauważa, że zmianę podejścia i lepsze przygotowanie widać u urzędników badających zagadnienia cen transferowych. – Choć taki kontroler może być groźny dla firm, które stosują agresywne optymalizacje, to jednak można z nim nawiązać kontakt i łatwiej podyskutować o ekonomicznym meritum – ocenia adwokat.

Zdaniem Węgrzyna coraz wyższe kwoty ustaleń kontroli nie musza świadczyć o lepszej wykrywalności nadużyć.

– W przypadku VAT wykryte uszczuplenia bywają sumą tego samego podatku, którego zapłaty organy żądają równocześnie od kilku podmiotów uczestniczących w łańcuchu sprzedaży – zwraca uwagę i przypomina, że prawdziwi inspiratorzy wyłudzeń VAT często umykają fiskusowi.

Reklama
Reklama

Przytoczone tu dane nie dotyczą działań urzędów kontroli skarbowej, nakierowanych głównie na walkę z przestępczością podatkową na większa skalę. Według zapewnień MF są one z roku na rok coraz skuteczniejsze: w I połowie tego roku wydano decyzje na 9,6 mld zł, czyli o 36 proc. więcej niż przed rokiem.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.rochowicz@rp.pl

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama