W czwartek rząd ogłosił projekt przepisów naprawiających Polski Ład. Mają wejść 1 lipca. Najważniejsza zmiana: obniżka stawki PIT z 17 do 12 proc. Druga nowość: złagodzenie zasad rozliczania składki zdrowotnej. Kolejna duża zmiana: likwidacja ulgi dla klasy średniej.
Jak pisaliśmy w piątek na łamach "Rzeczpospolitej", daniny będą mniejsze, ale księgowym znowu przybędzie pracy.
Czytaj więcej:
"Polski Ład wersja milion pięćset sto dziewięćset" – skomentował w mediach społecznościowych Adrian Kęmpiński z Kancelarii Ostrowski i Wspólnicy. "Co ze stabilnością prawa? Co z tymi, którzy podjęli już istotne decyzje dotyczące swoich biznesów – np. forma opodatkowania w JDG czy jako wspólnik spółki osobowej?" – zastanawia się.
– Niska stabilność prawa na pewno jest dużym problemem dla wszystkich zainteresowanych – nie tylko dla profesjonalistów, takich jak doradcy podatkowi czy księgowi, ale przede wszystkim dla samych podatników, przedsiębiorców i urzędników. Wszyscy będą musieli od nowa uczyć się zasad rozliczania, dostosować ponownie systemy księgowo–płacowe i tłumaczyć swoim pracownikom lub zleceniobiorcom, ile będą wynosić ich wynagrodzenia netto – mówi na łamach portalu "Business Insider" Michał Wodnicki, partner w CRIDO.