Reklama

Biznes proponuje reformę podatkową. Fiskalna biurokracja nie będzie kraść czasu firmom?

Biznes przygotował kompleksową reformę systemu podatkowego. Ministerstwo Finansów jest otwarte na rozmowy.
Minister finansów Andrzej Domański

Minister finansów Andrzej Domański

Foto: Piotr Nowak/PAP

Skoro rozliczenia podatkowe się coraz bardziej elektronizują – trzeba zmniejszyć obowiązki co do składania fiskusowi rozmaitych innych dokumentów, na przykład o schematach podatkowych. Skoro globalny podatek minimalny ma być sprawiedliwy – niech nie hamuje inwestycji w Polsce. Jeśli danina finansująca system służby zdrowia ma być nazywana składką, a nie podatkiem – należy przywrócić możliwość odliczania jej od podatku dochodowego.

To tylko niektóre z postulatów zawartych w dokumencie „Duża reforma podatkowa”. Przedsiębiorcy z Business Centre Club w czwartek wręczyli ten zbiór ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu.

Reforma systemu podatkowego. Nie twórzmy barier

Jak zaznaczył Jacek Goliszewski, prezes BCC, dokument ten nie jest zbiorem haseł o „obniżeniu podatków”.

— Nie ma tu też żadnej propozycji dotyczącej wysokości stawki PIT czy VAT, której byśmy chcieli. Wskazujemy nieefektywności obecnego systemu oraz postulaty i rekomendacje ich rozwiązania — zaznaczył Jacek Goliszewski.

Reklama
Reklama

Wyjaśnił przy tym, że przedsiębiorcy chcą przede wszystkim, by ich procesy decyzyjne, planowania i analizy były łatwiejsze i obarczone jak najmniejszą ilością błędów związanych z niepewnością systemu fiskalnego.

W propozycjach BCC, do których dotarła „Rzeczpospolita”, znalazły się m.in. postulaty zmian reguł postępowania podatkowego. Jeden z nich to jednoznaczny zakaz sztucznego wydłużania okresu przedawnienia podatków. Autorzy „Dużej reformy” zauważają, że w procedurach podatkowych występuje nierówność sił. Władze skarbowe mogą bowiem dość swobodnie postawić podatnikowi zarzuty o rzekome przestępstwo skarbowe, by w ten sposób dać sobie na dochodzenie podatków więcej niż pięć lat, choć i tak ten termin jest dość długi.

Wśród propozycji BCC znalazło się też usunięcie niektórych rozwiązań z tzw. Polskiego Ładu, które zdaniem przedsiębiorców są bardzo niefortunne. Postulują oni przywrócenie możliwości amortyzacji lokali mieszkalnych.

Jak argumentują, lokale są zwykłym rodzajem kapitału używanego w biznesie, a ich zakup bynajmniej nie zawsze służy celom spekulacyjnym. Dlatego tworzenie podatkowych barier w ich nabywaniu nie jest uzasadnione.

Innym postulatem jest zniesienie minimalnego podatku dochodowego. Chodzi o podatek od firm wykazujących niską rentowność, który miałby być płacony od 2025 roku. Równocześnie bowiem MF planuje wprowadzenie podatku o podobnej nazwie, wynikającego z europejskiej dyrektywy, a dotyczącego międzynarodowych korporacji.

Poza propozycjami co do zmian przepisów podatkowych przedsiębiorcy przedstawili także pewne postulaty organizacyjne zmierzające do zmiany stylu działania urzędników Krajowej Administracji Skarbowej.

Reklama
Reklama

— Urzędnik nie może bać się podejmować decyzji korzystnych dla podatnika, jeśli są uzasadnione merytorycznie, urzędnik nie może traktować podatnika jak potencjalnego przestępcę — czytamy w dokumencie.

Minister Andrzej Domański, deklarując otwartość na propozycje reform, zapowiedział wyraźnie, że w obecnej trudnej sytuacji budżetowej i wojny w Ukrainie rzeczywiście nie ma przestrzeni do obniżania podatków. Na pytania przedsiębiorców o to, jakie działania podejmie dla zmniejszania deficytu budżetowego, odpowiedział, że liczy przede wszystkim na poprawę wpływów budżetowych dzięki wzrostowi gospodarczemu.

— Napływ środków z Krajowego Programu Odbudowy powinien zwiększyć wzrost PKB o 1 punkt procentowy — dodał Domański.

Fundacje rodzinne objaśnione

Podczas czwartkowego spotkania w MF dyskutowano też nad sprawami związanymi z bieżącymi kłopotami podatkowymi przedsiębiorców. Sygnalizowano m.in., że administracja skarbowa wypacza sens wnoszenia majątku do fundacji rodzinnych przez małżonków z majątku wspólnego. W serii interpretacji fiskus twierdził, że od wypłaty świadczeń dla małżonków fundatorów trzeba będzie zapłacić PIT.

— Rozważamy wydanie interpretacji ogólnej w tym zakresie, bo dotychczasowe interpretacje Krajowej Informacji Skarbowej były zbyt rygorystyczne — zadeklarował Jarosław Szatański, dyrektor departamentu podatków dochodowych w MF.

Reklama
Reklama
Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Michał Borowski, doradca podatkowy, przewodniczący Komisji Podatkowej BCC

Wiele z naszych propozycji dotyczy kwestii ściśle związanych z inwestycjami przedsiębiorców krajowych i zagranicznych. Zależy nam na tym, aby tych inwestycji nie hamowały ani projektowane przepisy o globalnym podatku minimalnym, ani te istniejące – o podatku u źródła. Rozliczanie tego ostatniego jest dziś uciążliwe ze względu na liczne niejasności w przepisach i nadmiernie rozbudowane obowiązki administracyjne. Chcielibyśmy też, aby coraz bardziej upowszechniać ideę programu współdziałania przedsiębiorców z administracją skarbową, i stąd nasza propozycja rozszerzenia możliwości stosowania takiego programu dla firm o obrotach powyżej 50 mln zł zamiast 50 mln euro, a także dla grup kapitałowych. Skoro grupy podatników CIT czy VAT mogą występować jako jeden podatnik, to nie powinno być przeszkód dla uczestnictwa w programie zakładającym samokontrolę w zamian za odstąpienie od kontroli przez urzędy skarbowe.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama