1 stycznia 2015 r. wejdą w życie istotne zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, które pozbawią podatników możliwości stosowania instytucji datio in solutum ( >>patrz ramka) w procesie optymalizacji podatkowej. Zgodnie z brzmieniem nowych przepisów przychodem podatnika będzie wartość zobowiązania uregulowanego wskutek spełnienia świadczenia niepieniężnego. W przypadku zaś, gdy wartość rynkowa świadczenia niepieniężnego będzie wyższa od uregulowanego zobowiązania, przychód będzie określany w wysokości wartości rynkowej świadczenia niepieniężnego.
Nie ma żadnej korzyści
Zgodnie z art. 12 ustawy ?o CIT za przychód należy uznać każde przysporzenie majątkowe, trwale i definitywnie powiększające majątek podatnika. Tymczasem w przypadku datio in solutum nie można się zgodzić ze stwierdzeniem, że podatnik otrzymuje jakąkolwiek korzyść. Celem tej instytucji nie jest zwolnienie się zobowiązanego (dłużnika) z obowiązku świadczenia na rzecz wierzyciela, lecz doprowadzenie do wygaśnięcie pierwotnego zobowiązania przez spełnienie innego, substytucyjnego świadczenia. Innymi słowy – stosując datio in solutum, strony dążą jedynie do zmiany przedmiotu świadczenia na podstawie odrębnej umowy.
Także dotychczasowe brzmienie art. 14 ustawy o CIT nie pozwala na opodatkowanie świadczenia wykonanego w ramach datio in solutum. Zgodnie z jego brzmieniem przychodem z odpłatnego zbycia rzeczy lub praw majątkowych jest wartość wyrażona w cenie określonej w umowie. Jeżeli jednak cena, bez uzasadnionej przyczyny, znacznie odbiega od wartości rynkowej tych rzeczy lub praw, przychód ten określa organ podatkowy w wysokości wartości rynkowej. Zatem ustalenie przychodu w wysokości wartości rynkowej może mieć miejsce tylko w przypadku czynności dwustronnych, objętych jedną umową, w których świadczeniu jednej strony odpowiada wzajemne świadczenie drugiej. Podstawą świadczenia w ramach datio in solutum jest natomiast odrębna umowa, której celem jest uregulowanie pierwotnego zobowiązania.
Urzędy wnioskują ?nieco inaczej
Chociaż wykładnia językowa powołanych przepisów nie pozwala na wyinterpretowanie z nich norm pozwalających na opodatkowanie świadczenia w miejsce wykonania, to wydaje się, że dla organów podatkowych nie jest to problemem. Abstrahują one bowiem od całej złożoności datio in solutum, sprowadzając omawianą instytucję wyłącznie do umorzenia zobowiązania ciążącego na dłużniku. Organy podatkowe zdają się w ogóle nie zauważać tego, że umorzeniu pierwotnego zobowiązania towarzyszy spełnienie świadczenia substytucyjnego.
Natomiast odmienne stanowisko prezentują sądy administracyjne.