W interpretacjach organów podatkowych w dalszym ciągu przeważa stanowisko niekorzystne dla pracowników zaproszonych na świąteczny poczęstunek. Fiskus każe uznawać za przychód ze stosunku pracy i odciągać podatek od wartości świadczenia polegającego na udziale w imprezie zorganizowanej przez pracodawcę.
Organy podatkowe nie widzą trudności w ustaleniu wartości przychodu przypadającego na osobę, nawet jeśli pracodawca opłacił imprezę ryczałtowo i nie ewidencjonował, kto i ile skonsumował.
Ważna liczba gości
Ogólny koszt wynikający np. z faktury czy rachunku trzeba podzielić przez liczbę gości i każdemu z nich doliczyć cząstkę kosztu imprezy do pozostałych przychodów ze stosunku pracy. Pracodawca bowiem jest w stanie ustalić, ile osób przyszło na spotkanie, a to, czy pracownik coś zjadł, czy tylko przyszedł się przywitać, nie ma znaczenia.
Tak m.in. konkludował dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 26 sierpnia 2011 (IBPBII/1/415-553/11/MZ). Dodał, że przychód nie powstaje jedynie wtedy, gdy świąteczna uroczystość ma charakter otwarty i mogą w niej uczestniczyć nie tylko pracownicy, ale również osoby z zewnątrz.
O powstaniu przychodu do opodatkowania decyduje natomiast otrzymanie nieodpłatnego świadczenia (art. 11 ustawy o PIT), czyli faktycznego przychodu, a nie możliwego do otrzymania i oszacowanego według metod statystycznych. Przychód powinien być realny i skonkretyzowany.