Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uwzględnił skargę podatnika, który kwestionował prawidłowość prowadzonej wobec niego egzekucji.
Problemy skarżącego zaczęły się po tym, jak fiskus orzekł o jego odpowiedzialności jako członka zarządu za zaległości w VAT ciążące na spółce. Mężczyzna nie odwołał się od tej decyzji, ale długu spółki też nie uregulował. W tej sytuacji fiskus najpierw go upomniał, a potem rozpoczął procedurę przymusowego egzekwowania długu. Po wystawieniu tytułów egzekucyjnych skarżący uregulował część należności.
Czytaj też: Egzekucji zobowiązania podatkowego można się sprzeciwić
Gdy jednak fiskus zaksięgował wpłaty i zawiadomił organ egzekucyjny o zmianie wysokości należności objętych tytułem wykonawczym, doszło do zajęcia wynagrodzenia skarżącego za pracę w jednej ze spółek oraz rachunku i oszczędności.
Tym razem mężczyzna postanowił się bronić. W kwietniu 2019 r. złożył zarzuty w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego, wnosząc o jego umorzenie. Był przekonany, że w jego sprawie zachodzi przesłanka wykonania obowiązku w całości lub w części z art. 33 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.