Eksperci podatkowi nie mają wątpliwości: wszystkie problemy związane z podniesieniem stawek VAT będą musieli rozwiązać we własnym zakresie sami przedsiębiorcy.
Ustawa okołobudżetowa przewidująca podwyżkę stawek VAT i okresy przejściowe w ich stosowaniu, która wciąż czeka na podpis prezydenta, wprowadza ogólną zasadę oraz kilka przepisów szczególnych. Zgodnie z nią dana transakcja będzie opodatkowana według stawki obowiązującej w chwili wykonania usługi lub dostarczenia towaru. Istotne będzie faktyczne zakończenie świadczenia lub dostarczenie towaru.
W wypadku towarów w drodze istotne będzie określenie, na podstawie umów, kiedy dostawa nastąpiła. Jeśli w 2010 r. – to obowiązywać będzie stawka VAT sprzed podwyżki, a jeśli już po 1 stycznia 2011 r. – to nowa.
Sformułowanie zawarte w zasadzie ogólnej dotyczące zakończenia świadczenia rodzić będzie jednak w praktyce wiele kłopotów, np. z ustaleniem momentu wykonania usługi.
Zgodnie z ogólną zasadą usługa wykonana do 31 grudnia, na którą faktura zostanie wystawiona po 1 stycznia, będzie objęta 22-proc. VAT. Przepisy nie wyjaśniają jednak, jak mają postępować przedsiębiorcy w szczególnych sytuacjach.