Spółka X GmbH z siedzibą w Niemczech, zarejestrowana dla celów VAT w Niemczech, ma zamiar składować towary w magazynie znajdującym się na terytorium Polski na terenie firmy swego polskiego odbiorcy. Przemieszczając swoje własne towary z terytorium Niemiec na terytorium RP do polskiego magazynu X, GmbH dokonuje z punktu widzenia polskiego VAT czynności zrównanej z wewnątrz-wspólnotowym nabyciem towarów (WNT). Dodatkowo w momencie poboru towarów z magazynu przez polskiego kontrahenta ma miejsce krajowa dostawa towarów. W efekcie jednak zastosowania uproszczenia wszelkie obowiązki związane z przemieszczeniem towarów i ich odsprzedażą w Polsce zostaną przerzucone na polskiego nabywcę, pod warunkiem zachowania określonych wymogów formalnych. W konsekwencji to polski nabywca rozpoznaje WNT na terytorium RP.[/ramka]
Samo wprowadzenie regulacji dotyczących dostaw opierających się na magazynie konsygnacyjnym należy ocenić pozytywnie. Niestety, jednak regulacja zawiera także pewne mankamenty.
[srodtytul]Nie dla działalności handlowej[/srodtytul]
Najpoważniejszym z nich jest wprowadzenie regulacji polegającej na tym, że podatnik, który pobiera towary z magazynu, może przeznaczyć je wyłącznie do działalności produkcyjnej lub usługowej z wyłączeniem handlowej. Taka regulacja ma, zdaniem Ministerstwa Finansów, zapewnić „lepszą szczelność systemu”. Argumentacja ta jest zupełnie nieprzekonująca. Należy wyraźnie podkreślić, że wyłączenie z zakresu tego projektu działalności handlowej oznacza w praktyce znaczne ograniczenie zakresu zastosowania procedury magazynu konsygnacyjnego. W konsekwencji jeden z podstawowych celów, jakim było umożliwienie działania międzynarodowych centrów dystrybucyjnych w Polsce, może nie zostać osiągnięty.
[srodtytul]Dane pozwalające na identyfikację [/srodtytul]
Pewne niejasności odnośnie wymogów stawianych ewidencji towarów wprowadzanych do magazynu budzi konieczność zawarcia danych pozwalających na identyfikację towarów. Odnośnie wymogu przechowywania danych pozwalających na identyfikację towarów należy dojść do wniosku, że szczegółowy zakres tych danych powinien być uzależniony od rodzaju towarów. Nie powinien też wykraczać poza wymogi prowadzenia rzetelnej gospodarki magazynowej. Dlatego też należałoby dopuścić, przynajmniej wobec towarów oznaczonych tylko co do gatunku (czyli każdy towar nie jest indywidualnie oznaczony i zidentyfikowany), możliwość przyjęcia pewnych założeń metodologicznych dotyczących gospodarki magazynowej, np. metody zakładającej, że w pierwszej kolejności pobierane są towary najwcześniej wprowadzone do magazynu – tzw. metoda FIFO.